Nie ma już groźby strajku - porozumienie w tej sprawie zawarli marszałek województwa zachodniopomorskiego, Olgierd Geblewicz oraz prezes spółki Polregio, Artur Martyniuk.
- Jestem umiarkowanym optymistą, co do dalszej współpracy - powiedział po negocjacjach marszałek Geblewicz.
Chodzi o roszczenia spółki. W maju spółka przedstawiła propozycję aneksu do umowy na realizację przewozów. Ich koszty w tym roku miały wzrosnąć ze 116,5 mln zł do ponad 148 mln zł.
Porozumieć udało się w kwestii podwyżek dla pracowników.
Uzgodniono, że w tym roku wynagrodzenia wzrosną o 400 zł (z wyrównaniem od stycznia), a w 2023 roku - jeszcze 300 zł na osobę.
16 maja miał odbyć się strajk kolejarzy, którzy domagali się podwyżek. Udało się jednak wypracować porozumienie.
Zachodniopomorski Zakład POLREGIO oszacował koszty podwyżek w tym roku na 7,8 mln zł oraz ponad 13 mln zł w przyszłym roku.
Chodzi o roszczenia spółki. W maju spółka przedstawiła propozycję aneksu do umowy na realizację przewozów. Ich koszty w tym roku miały wzrosnąć ze 116,5 mln zł do ponad 148 mln zł.
Porozumieć udało się w kwestii podwyżek dla pracowników.
Uzgodniono, że w tym roku wynagrodzenia wzrosną o 400 zł (z wyrównaniem od stycznia), a w 2023 roku - jeszcze 300 zł na osobę.
16 maja miał odbyć się strajk kolejarzy, którzy domagali się podwyżek. Udało się jednak wypracować porozumienie.
Zachodniopomorski Zakład POLREGIO oszacował koszty podwyżek w tym roku na 7,8 mln zł oraz ponad 13 mln zł w przyszłym roku.

Radio Szczecin