Gmina Kobylanka będzie używać drona do walki z "leśnymi śmieciarzami".
Straż Gminna regularnie otrzymuje informacje o podrzuconych na terenach zielonych odpadach, to powinno się skończyć - mówił w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" Marcin Lewicki z referatu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Urzędzie w Kobylance.
- Są to najczęściej opony, opakowania po różnego rodzaju chemikaliach, czy też odpady budowlane. Ich utylizacja jest bardzo kosztowna, a ustalenie właścicieli odpadów praktycznie niemożliwe - powiedział Lewicki.
W namierzaniu sprawców ma pomóc właśnie dron oraz cztery tzw. fotopułapki.
Zakup został sfinansowany dzięki projektowi Polskich Sieci Elektroenergetycznych "WzMOCnij Swoje Otoczenie". Urządzenia mają kosztować ok. 20 tys. złotych i rozpoczną swoją prace w wakacje.
- Są to najczęściej opony, opakowania po różnego rodzaju chemikaliach, czy też odpady budowlane. Ich utylizacja jest bardzo kosztowna, a ustalenie właścicieli odpadów praktycznie niemożliwe - powiedział Lewicki.
W namierzaniu sprawców ma pomóc właśnie dron oraz cztery tzw. fotopułapki.
Zakup został sfinansowany dzięki projektowi Polskich Sieci Elektroenergetycznych "WzMOCnij Swoje Otoczenie". Urządzenia mają kosztować ok. 20 tys. złotych i rozpoczną swoją prace w wakacje.

Radio Szczecin