Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Prezes NBP powiedział, że cykl podwyżek stóp procentowych zbliża się do końca. Adam Glapiński podczas konferencji prasowej omówił sytuację Polski związaną z inflacją.
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński powiedział, że jesteśmy "bliżej końca" cyklu podwyżek stóp procentowych. Podczas konferencji prasowej dotyczącej ocenie sytuacji ekonomicznej w Polsce, Adam Glapiński mówił, że przy braku niespodziewanych zdarzeń, zgodnie z analizami NBP stopy będą mogły być obniżone w czwartym kwartale przyszłego roku.

Podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego wynosi- po wczorajszej, kolejnej podwyżce - 6 procent.

Adam Glapiński zaznaczył, że w najbliższym czasie może poprawić się również sytuacja inflacyjna. "W tej chwili zbliżamy się stopniowo do zakończenia cyklu podwyżek stóp procentowych. Spodziewamy się, że w lecie ta inflacja się ustabilizuje i później zacznie wolno spadać. Przy utrzymaniu tarcz antyinflacyjnych rządu spodziewamy się, że pod koniec przyszłego roku w tym ostatnim kwartale sytuacja już będzie opanowana, co nie znaczy, że inflacja będzie w ramach naszego celu inflacyjnego - jeszcze nie, ale będzie pod naszą kontrolą całkowitą" - mówił Adam Glapiński.

Prezes Adam Glapiński podkreślił, że inflacja dotyczy całej sfery euro. W niektórych krajach jest najwyższa od 40 lat. Jest ona spowodowana kryzysem covidowym, przerwaniem światowych łańcuchów dostaw, wysokimi cenami surowców, wojną na Ukrainie. Dowodzi to - jego zdaniem - że powodują ją czynniki światowe, a nie krajowe. Inflacja w Polsce według wstępnego szacunku GUS-u w maju wyniosła 13,9 procent.

Jak podkreślił na konferencji prasowej, to jest więcej, niż chciałby widzieć, ale trzeba pamiętać, jakie są przyczyny tego stanu rzeczy. "Przede wszystkim w ostatnich kwartałach mieliśmy bardzo silne wzrosty cen surowców energetycznych, a ostatnio także silne wzrosty cen surowców rolnych na rynkach światowych" - mówił prezes NBP. Jak dodał, wojna na Ukrainie, wcześniej polityka gazowa Rosji oraz polityka energetyczna Unii Europejskiej pod kątem wzrostu cen energii elektrycznej podbiły ceny wielu surowców.

Adam Glapiński zaznaczył także, że są to główne przyczyny, a istnieją jeszcze te o mniejszej wadze. "Cały czas mamy do czynienia z zaburzeniami globalnych łańcuchów produkcji, zakłóceniami w dostawach, postpandemiczne - to się nasiliło przez wojnę na Ukrainie i pandemię w Chinach - przez politykę "zero covid" stosowaną przez Chiny. Te zaburzenia prowadzą do problemów zaopatrzeniowych wielu polskich firm, braków części, komponentów, wysokich kosztów transportu międzynarodowego. Wszystko to podbija cały czas ceny wielu towarów" - wskazał prezes NBP.

Prezes NBP Adam Glapiński stwierdził też, że Narodowy Bank Polski może sprawić, że wysoka inflacja, wynikająca z szoków tj. wojna na Ukrainie czy pandemia, nie zostanie z nami na dłużej. Jak podkreślił, Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się krajów w Europie, a wzrost popytu w polskiej gospodarce sprzyja rozwojowi inflacji.

Prezes NBP mówił, że wczorajszy wzrost stóp procentowych to działanie niezbędne w związku z szybującą inflacją. "Te podwyżki stóp procentowych są cały czas konieczne i choć nie są skierowane na dziś, to one są skierowane na jutro. Mają negatywne skutki, także uboczne. Jak już wielokrotnie mówiłem, to jest takie gorzkie lekarstwo. Dobre lekarstwo, ale bardzo, bardzo gorzkie. Poza ceną, którą muszą zapłacić kredytobiorcy, powoduje także wzrost kosztów obsługi zadłużenia dla państwa polskiego, ale ostatecznym skutkiem jest obniżenie inflacji. Trwałe obniżenie inflacji" - zapewnił prezes NBP.

Adam Glapiński podkreślił też, że wysoka inflacja jest zjawiskiem globalnym. Wskazał, że kraje na arenie międzynarodowej będą się z nią mierzyć przez najbliższe 10 lat.

Wczoraj Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe o trzy czwarte punktu procentowego. Oznacza to, że podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego będzie wynosiła 6 procent. Wysokość stóp procentowych wpływa między innymi na WIBOR i co za tym idzie oprocentowanie złotowych kredytów hipotecznych.

To dziewiąta z rzędu podwyżka stóp procentowych. Pierwsza z cyklu podwyżek nastąpiła w październiku ubiegłego roku. Prezes NBP powiedział, że przy braku niespodziewanych zdarzeń, stopy będą mogły być obniżone pod koniec.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński powiedział, że w najbliższych latach ceny żywności będą coraz wyższe. - Z produktami rolnymi będą kłopoty, żywność będzie drożała na świecie - przynajmniej przez następne dwa lata. Nie wyjścia, tak musi być. Nie ma bowiem elementów, które mogły by odmienić obecną sytuację ekonomiczną, polityczną i militarną - podkreślił.

Prezes NBP wyjaśniał, że z powodu wojny na Ukrainie i ograniczeń w dostępie do ukraińskiego zboża, mogą pojawić się problemy z żywnością na przykład w Afryce północnej. - Tam wielu milionom ludzi grozi potężny głód. Skutkiem tego będzie ponowny wielomilionowy napływ emigrantów na Europę oraz związane z tym perturbacje gospodarcze i finansowe. Szczególnie w krajach południa Europy - zaznaczył.
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński powiedział, że w najbliższych latach ceny żywności będą coraz wyższe.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06poniedziałek07wtorek08środa09czwartek10piątek11sobota12niedziela13poniedziałek14wtorek15środa16czwartek17piątek18sobota19niedziela20poniedziałek21wtorek22środa23czwartek24piątek25sobota26niedziela27poniedziałek28wtorek29środa30czwartek01piątek02sobota03niedziela04

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty