Zwykle kręciło się już w majówkę, tym razem największe w Polsce koło młyńskie stanie na Łasztowi w Szczecinie z poślizgiem.
Diabelski młyn, czyli "Wheel of Szczecin" ma prawie 60 metrów wysokości w poprzednich "majówkowych" sezonach szczecinianie i turyści chętnie z niego korzystali
- Bardzo imponująco! Koło jest na prawdę wielkie i jest to fantastyczne - mówiła jedna z odwiedzających diabelski młyn.
Według planów koło miało zakręcić się na początku czerwca, tak się nie stało - jak informuje Celina Wołosz z Żeglugi Szczecińskiej.
"Rzeczywiście uruchomienie koła młyńskiego zapowiadane było na początek czerwca. Jednak z przyczyn technicznych i trudnościami z nabyciem części sprawiły, że montaż się opóźnił i rozpocznie się w przyszłym tygodniu. W związku z tym koło wystartuje w okolicach ostatniego weekendu czerwca" - czytamy w mailu od rzeczniczki.
I ten montaż i transport prawdopodobnie mieszkańcy zauważą, bo 300 ton karuzeli przywiozą do miasta samochody ciężarowe.
W 2021 roku miasto podpisało umowę z "Wheel of Szczecin" na 5 lat.
- Bardzo imponująco! Koło jest na prawdę wielkie i jest to fantastyczne - mówiła jedna z odwiedzających diabelski młyn.
Według planów koło miało zakręcić się na początku czerwca, tak się nie stało - jak informuje Celina Wołosz z Żeglugi Szczecińskiej.
"Rzeczywiście uruchomienie koła młyńskiego zapowiadane było na początek czerwca. Jednak z przyczyn technicznych i trudnościami z nabyciem części sprawiły, że montaż się opóźnił i rozpocznie się w przyszłym tygodniu. W związku z tym koło wystartuje w okolicach ostatniego weekendu czerwca" - czytamy w mailu od rzeczniczki.
I ten montaż i transport prawdopodobnie mieszkańcy zauważą, bo 300 ton karuzeli przywiozą do miasta samochody ciężarowe.
W 2021 roku miasto podpisało umowę z "Wheel of Szczecin" na 5 lat.

Radio Szczecin