70 programistów, grafików, dźwiękowców i projektantów gier, stworzy od podstaw własne gry komputerowe w 48 godzin. W Technoparku Pomerania w Szczecinie ruszył Gryf Jam, czyli największe w regionie zawody w tworzeniu gier komputerowych.
- Praktycznie odbywa się to tak, że mówiąc kolokwialnie zamykamy uczestników na kilkadziesiąt godzin w jednym pomieszczeniu, i programistów, i grafików - mówi Filip Mozol, organizator wydarzenia. - Mają za zadanie przygotować prototyp gry, lepszy, gorszy, ale żeby finalnie coś po tych godzinach zostało po nich. Platforma dowolna, silnik dowolny. Ważne, żeby się dobrze bawili i żeby coś z tego wynikało.
Dodaje, że uczestnikami są zarówno amatorzy, jak i profesjonalni twórcy gier. - I to jest w tym najlepsze, że są wszyscy. Osoby, które są dopiero na początku swojej drogi z tworzeniem gier komputerowych, czy to programiści, czy graficy i osoby, które wiele lat tworzą te gry zawodowo w naprawdę profesjonalnych firmach żyjąc z tego. Wierzymy, że taki miks kultur, zawodowców z amatorami to najlepsze, co może się przytrafić tej branży - mówi Mozol.
To już czwarta edycja zawodów Gryf Jam, które w tym roku wracają do Szczecina po kilkuletniej przerwie spowodowanej pandemią.
Dodaje, że uczestnikami są zarówno amatorzy, jak i profesjonalni twórcy gier. - I to jest w tym najlepsze, że są wszyscy. Osoby, które są dopiero na początku swojej drogi z tworzeniem gier komputerowych, czy to programiści, czy graficy i osoby, które wiele lat tworzą te gry zawodowo w naprawdę profesjonalnych firmach żyjąc z tego. Wierzymy, że taki miks kultur, zawodowców z amatorami to najlepsze, co może się przytrafić tej branży - mówi Mozol.
To już czwarta edycja zawodów Gryf Jam, które w tym roku wracają do Szczecina po kilkuletniej przerwie spowodowanej pandemią.
W Technoparku Pomerania w Szczecinie ruszył Gryf Jam, czyli największe w regionie zawody w tworzeniu gier komputerowych - mówi Filip Mozol, organizator wydarzenia.

Radio Szczecin