Miała urodzić dziecko w szpitalu. Maluszkowi jednak bardzo spieszyło się na świat, więc sprawy w swoje ręce wzięło dwóch mężczyzn z pogotowia w Drawsku Pomorskim.
Do akcji doszło w Zarańsku. Ratownicy medyczni zostali wezwani do kobiety, u której zaczął się poród. Na dojazd do szpitala nie było już jednak czasu.
Medycy musieli działać na miejscu. - Zabezpieczyliśmy chłopca, odcięliśmy pępowinę, owinęliśmy w ręcznik. Bez żadnych komplikacji, przebiegło szybko i sprawnie, każdy był zadowolony. Tak, jak i mama i my również - mówi Robert Zieliński, odbierający poród.
Zdrowy chłopczyk przyszedł na świat o godzinie 4:40.
Medycy musieli działać na miejscu. - Zabezpieczyliśmy chłopca, odcięliśmy pępowinę, owinęliśmy w ręcznik. Bez żadnych komplikacji, przebiegło szybko i sprawnie, każdy był zadowolony. Tak, jak i mama i my również - mówi Robert Zieliński, odbierający poród.
Zdrowy chłopczyk przyszedł na świat o godzinie 4:40.

Radio Szczecin