Prezydent Świnoujścia interweniuje w sprawie stacji dializ w mieście. Jedyna taka w kurorcie wkrótce przestanie działać, a to oznacza, że pacjenci ze schorzeniami nerek, którzy wymagają dializowania będą musieli przyjeżdżać na zabiegi do Szczecina.
Stację, która ma umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia prowadzi spółka Fresenius. Janusz Żmurkiewicz informuje, że do tej pory do miasta nie wpłynęła oficjalna informacja o zamknięciu stacji, jednak rozmawiał w tej sprawie z prowadzącym jednostkę. Ustalił, że stacja będzie działać do połowy grudnia. Nie zdradza jednak powodu takiej decyzji.
Prezydent, by uniknąć sytuacji, w której pacjenci ze Świnoujścia nie będą mieli dostępu do dializ, zwróci się do zarządu Uzdrowiska, by podjęli się prowadzenia jednostki. Żmurkiewicz zaproponuje również wspólne spotkanie władzom spółki, która prowadzi stację i władzom uzdrowiska, by wspólnie poszukać rozwiązania korzystnego dla pacjentów.
Prezydent, by uniknąć sytuacji, w której pacjenci ze Świnoujścia nie będą mieli dostępu do dializ, zwróci się do zarządu Uzdrowiska, by podjęli się prowadzenia jednostki. Żmurkiewicz zaproponuje również wspólne spotkanie władzom spółki, która prowadzi stację i władzom uzdrowiska, by wspólnie poszukać rozwiązania korzystnego dla pacjentów.

Radio Szczecin