To element gry politycznej - mówi w audycji "Radio Szczecin na Wieczór" poseł Prawa i Sprawiedliwości Leszek Dobrzyński. Chodzi o doniesienia prasowe w sprawie pieniędzy z Unii.
"Rzeczpospolita", powołując się na jednego z urzędników Komisji Europejskiej poinformowała, że Polska nie otrzyma pieniędzy z tzw. funduszu spójności. Chodzi o 75 miliardów euro.
- Ta sytuacja, te pieniądze i te decyzje Komisji Europejskiej - nie ważne czy zapadły, czy nie - są w grze politycznej także w Polsce. Kampania nabiera rumieńców, termin wyborów coraz bliżej, więc będą w grze jeszcze bardziej - tłumaczy Dobrzyński.
Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Jarosław Rzepa twierdzi, że nie potrafimy wydać pieniędzy z funduszu, który został przyznany na lata 2014 - 2021.
- Ja bym zwrócił jeszcze na dwie rzeczy uwagę - niestety nasze regionalne programy operacyjne są opóźnione o rok, w stosunku do tego czasu, kiedy my, rządząc je wdrażaliśmy w życie. To już jest realna strata, patrząc na inflację - dodaje Rzepa.
Rzecznik Piotr Mueller dodał, że trwają dyskusje z Komisją w sprawie uruchomienia płatności z Funduszu Odbudowy UE na realizację działań zawartych w Krajowym Planie Odbudowy.
- Ta sytuacja, te pieniądze i te decyzje Komisji Europejskiej - nie ważne czy zapadły, czy nie - są w grze politycznej także w Polsce. Kampania nabiera rumieńców, termin wyborów coraz bliżej, więc będą w grze jeszcze bardziej - tłumaczy Dobrzyński.
Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Jarosław Rzepa twierdzi, że nie potrafimy wydać pieniędzy z funduszu, który został przyznany na lata 2014 - 2021.
- Ja bym zwrócił jeszcze na dwie rzeczy uwagę - niestety nasze regionalne programy operacyjne są opóźnione o rok, w stosunku do tego czasu, kiedy my, rządząc je wdrażaliśmy w życie. To już jest realna strata, patrząc na inflację - dodaje Rzepa.
Rzecznik Piotr Mueller dodał, że trwają dyskusje z Komisją w sprawie uruchomienia płatności z Funduszu Odbudowy UE na realizację działań zawartych w Krajowym Planie Odbudowy.

Radio Szczecin
