Nawet do godziny 19:00 może być zablokowana droga wojewódzka numer 160 między Zieleniewem a Malczewem. Wczoraj wieczorem wypadła tam z trasy cysterna, wioząca gaz propan-butan.
Przez kilkanaście godzin strażacy wypompowywali gaz ze zbiornika, a dwie godziny temu rozpoczęło się podnoszenie pojazdu, który spadł ze skarpy - mówi starszy kapitan Tomasz Kubiak z zachodniopomorskiej straży pożarnej.
- Przede wszystkim kwestia zaiskrzenia. To jest jednak metal, może dojść do wybuchu, choć nie było wycieku. Stąd odpompowywano zawartość do zastępczej cysterny tylko po to, aby móc podnieść pojazd i udrożnić ruch - tłumaczy Kubiak.
Na miejscu pracowało dziewięć jednostek straży - w tym chemiczna ze Szczecina.
- Przede wszystkim kwestia zaiskrzenia. To jest jednak metal, może dojść do wybuchu, choć nie było wycieku. Stąd odpompowywano zawartość do zastępczej cysterny tylko po to, aby móc podnieść pojazd i udrożnić ruch - tłumaczy Kubiak.
Na miejscu pracowało dziewięć jednostek straży - w tym chemiczna ze Szczecina.

Radio Szczecin