Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Protestują i proszą o pomoc od wielu miesięcy. Sytuacja się nie zmienia, a szykuje się kolejna inwestycja.
Mieszkańcy gmin, które sąsiadują z Łęczycą w powiecie stargardzkim nie przestają walczyć o świeże powietrze w gminie. Jak mówią, smród, który generuje składowisko odpadów Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Stargardzie nie jest do wytrzymania. Nie mogą otwierać okien, a mieszkańcy chorują.

Mimo, że sytuacja się nie zmienia, spółka chce na terenie zakładu wybudować plac dojrzewania odpadów biodegradowalnych.

To jeszcze pogorszy sytuację - mówią mieszkańcy.

- Teraz się nasiliło, w tym roku była tragedia. Naprawdę, nie dało się tego wytrzymać. Nie chcemy tego zamykać, ale chcemy, żeby było tak zrobione, żeby ludzie tego nie odczuwali. - Tak naprawdę, my tak sobie myślimy, że główną przyczyną tego, że aż tak śmierdzi, jest napływ dużej ilości bio, jest sprowadzane ze Stargardu, ze Szczecina - mówią.

W poniedziałek w Storkówku odbyła się rozprawa administracyjna. Spotkali się tam mieszkańcy gminy i władze zakładu. Łukasz Misztela, dyrektor instalacji komunalnej w Łęczycy odpowiada: problemu z odorem nie ma, spółka zrobiła wszystko, by sprawę rozwiązać.

- Podjęliśmy aktywne działania już od 2019 roku, co dało swój wymiar również w kwestii kontroli przeprowadzonej przez Wojewódzką Inspekcję Kontroli Środowiska, która wielokrotnie kontrolowała zakład, potwierdziła stanowisko inwestora. To efekt wielu działań, nierzadko bardzo kosztownych - powiedział.

- Czy to znaczy, że mieszkańcy sobie wymyślili, że znowu śmierdzi? - dopytywała reporterka Radia Szczecin.

- Mieszkańcy mogą skorzystać z prawa do udziału w postępowaniu; my postaramy się przedstawić swoje argumenty - odparł dyrektor Misztela.

Mieszkańcy gminy zapowiadają, że jeżeli sytuacja się nie zmieni, podejmą bardziej radykalne korki i nie dopuszczą do tego, by w zakładzie powstał kolejny plac do składowania odpadów.
- Teraz się nasiliło, w tym roku była tragedia. Naprawdę, nie dało się tego wytrzymać. Nie chcemy tego zamykać, ale chcemy, żeby było tak zrobione, żeby ludzie tego nie odczuwali. - Tak naprawdę, my tak sobie myślimy, że główną przyczyną tego, że aż tak śmierdzi, jest napływ dużej ilości bio, jest sprowadzane ze Stargardu, ze Szczecina - mówią.
Łukasz Misztela, dyrektor instalacji komunalnej w Łęczycy odpowiada: problemu z odorem nie ma, spółka zrobiła wszystko, by sprawę rozwiązać.
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05poniedziałek06wtorek07środa08czwartek09piątek10sobota11niedziela12poniedziałek13wtorek14środa15czwartek16piątek17sobota18niedziela19poniedziałek20wtorek21środa22czwartek23piątek24sobota25niedziela26poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek31sobota01niedziela02
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty