Stargardzka straż miejska łączy siły z policją, aby walczyć z nieprawidłowym parkowaniem w mieście.
Wspólne patrole wyłapują już auta stojące na przystankach czy przejściach dla pieszych.
Jest to potrzebna inicjatywa, gdyż dostajemy kilka zgłoszeń dziennie o źle zaparkowanych pojazdach - mówi Joanna Kufel ze stargardzkiej straży miejskiej.
- To jest więcej rąk do pracy w mieście. Skala zjawiska jest dość duża, bo to największa ilość zgłoszeń, jakie w straży przyjmujemy. W zależności od potrzeb na pewno takie patrole będą kontynuowane - podkreśla Kufel.
Jednym z problemów dotyczących parkowania w Stargardzie jest mała rotacja samochodów na miejscach parkingowych. W 2019 roku zniesiono strefę płatnego parkowania w mieście. W jej miejsce rok temu wprowadzono pilotażowo strefę ograniczonego postoju na trzech ulicach w centrum.
Strefa obowiązuje na ulicach: Czarnieckiego, Skarbowej i Wyszyńskiego, jak jednak poinformował nas Urząd Miasta w Stargardzie, na ten moment nie ma planów jej poszerzenia ani w tym, ani w przyszłym roku.
Jest to potrzebna inicjatywa, gdyż dostajemy kilka zgłoszeń dziennie o źle zaparkowanych pojazdach - mówi Joanna Kufel ze stargardzkiej straży miejskiej.
- To jest więcej rąk do pracy w mieście. Skala zjawiska jest dość duża, bo to największa ilość zgłoszeń, jakie w straży przyjmujemy. W zależności od potrzeb na pewno takie patrole będą kontynuowane - podkreśla Kufel.
Jednym z problemów dotyczących parkowania w Stargardzie jest mała rotacja samochodów na miejscach parkingowych. W 2019 roku zniesiono strefę płatnego parkowania w mieście. W jej miejsce rok temu wprowadzono pilotażowo strefę ograniczonego postoju na trzech ulicach w centrum.
Strefa obowiązuje na ulicach: Czarnieckiego, Skarbowej i Wyszyńskiego, jak jednak poinformował nas Urząd Miasta w Stargardzie, na ten moment nie ma planów jej poszerzenia ani w tym, ani w przyszłym roku.

Radio Szczecin