W poszukiwaniu oszczędności Kołobrzeg zamierza okroić bożonarodzeniowe akcenty.
Choinka i ledowe skrzydła anioła, przy których można będzie zrobić zdjęcie, to jedyne oświetlenie świąteczne, jakie planuje w tym roku Kołobrzeg. Władze miasta zdecydowały, że poza iluminacjami przed miejscowym ratuszem zrezygnują z dodatkowych ozdób.
Rzecznik kołobrzeskiego urzędu Michał Kujaczyński tłumaczy, że taka decyzja wynika z wprowadzanych oszczędności.
- Rezygnujemy w tym roku z oświetlenia świątecznego. Nie będziemy ozdabiać ulic i skwerów, tak jak to było do tej pory. To będzie znacząca oszczędność w naszym budżecie - mówi Kujaczyński.
Dotychczasowa umowa na miejskie dekoracje opiewała na kwotę ponad 400 tysięcy złotych. Urzędnicze kalkulacje wykazywały, że nowa umowa na bożonarodzeniowe oświetlenie może kosztować miasto nawet 700 tys. zł. Okrojone do minimum ozdoby, które staną przed ratuszem, to koszt 89 000 złotych. Iluminacje pojawią się 6 grudnia.
Rzecznik kołobrzeskiego urzędu Michał Kujaczyński tłumaczy, że taka decyzja wynika z wprowadzanych oszczędności.
- Rezygnujemy w tym roku z oświetlenia świątecznego. Nie będziemy ozdabiać ulic i skwerów, tak jak to było do tej pory. To będzie znacząca oszczędność w naszym budżecie - mówi Kujaczyński.
Dotychczasowa umowa na miejskie dekoracje opiewała na kwotę ponad 400 tysięcy złotych. Urzędnicze kalkulacje wykazywały, że nowa umowa na bożonarodzeniowe oświetlenie może kosztować miasto nawet 700 tys. zł. Okrojone do minimum ozdoby, które staną przed ratuszem, to koszt 89 000 złotych. Iluminacje pojawią się 6 grudnia.

Radio Szczecin