Niecodzienna akcja strażaków w Tychowie, w powiecie białogardzkim. Musieli ratować psa, który chodził... po dachu.
Ochotnicy skorzystali z podnośnika. Zwierzę było przestraszone i nie chciało podejść do strażaków. Przekonał je dopiero kawałek kiełbasy. Wtedy też bezpiecznie zabrali psa do kosza podnośnika i zjechali w dół.
Historia ma jeszcze jedno szczęśliwe zakończenie. Błąkający się od kilku dni pies - po całej akcji - znalazł nowy dom.
Historia ma jeszcze jedno szczęśliwe zakończenie. Błąkający się od kilku dni pies - po całej akcji - znalazł nowy dom.

Radio Szczecin