Mimo ostrego ataku zimy liczba zdarzeń drogowych w województwie zachodniopomorskim nie była duża.
To zasługa dużej ilość sprzętu, który obsługiwał w sobotę i w niedzielę najbardziej uczęszczane trasy naszego regionu.
- Łącznie podczas weekendu, podczas tego uderzenia zimy na drogach krajowych wysypano 1200 ton soli. Jest to bardzo duża ilość. Łącznie wyjazdów sprzętu było ponad 360; dzięki temu udało się dochować standardów i nie było problemu z przejezdnością dróg krajowych w naszym województwie - podkreślił Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie.
Najbardziej uciążliwe dla kierowców zdarzenie drogowe miało miejsce w sobotnie popołudnie. Wówczas samochód ciężarowy stanął w poprzek S3 i całkowicie zablokował przejazd. Do kolizji doszło jednak w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego, czyli poza terenem województwa zachodniopomorskiego.
- Łącznie podczas weekendu, podczas tego uderzenia zimy na drogach krajowych wysypano 1200 ton soli. Jest to bardzo duża ilość. Łącznie wyjazdów sprzętu było ponad 360; dzięki temu udało się dochować standardów i nie było problemu z przejezdnością dróg krajowych w naszym województwie - podkreślił Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie.
Najbardziej uciążliwe dla kierowców zdarzenie drogowe miało miejsce w sobotnie popołudnie. Wówczas samochód ciężarowy stanął w poprzek S3 i całkowicie zablokował przejazd. Do kolizji doszło jednak w okolicach Gorzowa Wielkopolskiego, czyli poza terenem województwa zachodniopomorskiego.
- Łącznie podczas weekendu, podczas tego uderzenia zimy na drogach krajowych wysypano 1200 ton soli. Jest to bardzo duża ilość. Łącznie wyjazdów sprzętu było ponad 360; dzięki temu udało się dochować standardów i nie było problemu z przejezdnością dróg krajowych w naszym województwie - podkreślił Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie.

Radio Szczecin