Dzieci i młodzież ze szczecińskiej grupy "Promyki Jezusa Miłosiernego" przy parafii pod wezwaniem Matki Bożej Jasnogórskiej wystawiły wyjątkowe jasełka.
To opowieść o tajemnicy zwiastowania i narodzenia Jezusa. Było to także zaproszenie do wspólnego kolędowania. Przedstawienie powstało pod okiem siostry Tomaszy Wireckiej ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego.
- Historie są bardzo fajne. Takie jasełka, by zapamiętać to wydarzenie. - Fajne jest to, że co roku jest to inaczej przedstawione. W tym tkwi całe piękno - mówią dzieci.
- Jest to tak naprawdę odwzorowanie, ale też pokazanie walki, jaka się odgrywa między diabłami i aniołami. Nasze dzieciaki są bardzo otwarte na współpracę - mówi siostra Tomasza.
Tradycja wystawiania jasełek została zapoczątkowana we Włoszech przez św. Franciszka z Asyżu.
- Historie są bardzo fajne. Takie jasełka, by zapamiętać to wydarzenie. - Fajne jest to, że co roku jest to inaczej przedstawione. W tym tkwi całe piękno - mówią dzieci.
- Jest to tak naprawdę odwzorowanie, ale też pokazanie walki, jaka się odgrywa między diabłami i aniołami. Nasze dzieciaki są bardzo otwarte na współpracę - mówi siostra Tomasza.
Tradycja wystawiania jasełek została zapoczątkowana we Włoszech przez św. Franciszka z Asyżu.

Radio Szczecin