Sarny giną na drogach regionu. "To główny powód dla którego zmniejsza się populacja tych zwierząt w lasach w Zachodniopomorskiem" - mówi Maciej Tracz z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego.
Jak dodaje trzeba to brać pod uwagę, planując polowania: - Liczebność saren bardzo mocno spada, ostrzał jest bardzo duży. A jednak nie za bardzo bierze się to pod uwagę przy planowaniu łowieckim. Druga sprawa, to ogromna śmiertelność saren na drogach. Prawdopodobnie znacznie większa niż pozyskanie łowieckie... - tłumaczy Tracz.
- Winne nie są drapieżniki - podkreśla Tracz: - Ja bym był bardzo daleki od wniosku, że skoro spada liczebność sarny w województwie zachodniopomorskim, to oznacza, że jest za dużo rysi... Trudno jednak skonfrontować - choćby w wyobraźni - te 30 rysi z ogromną liczbą obecnych tu myśliwych. Kompletnie nie ma tu o czym mówić...
Z danych Lasów Państwowych wynika, że w zachodniopomorskich lasach żyje ponad 35 tysięcy saren.
- Winne nie są drapieżniki - podkreśla Tracz: - Ja bym był bardzo daleki od wniosku, że skoro spada liczebność sarny w województwie zachodniopomorskim, to oznacza, że jest za dużo rysi... Trudno jednak skonfrontować - choćby w wyobraźni - te 30 rysi z ogromną liczbą obecnych tu myśliwych. Kompletnie nie ma tu o czym mówić...
Z danych Lasów Państwowych wynika, że w zachodniopomorskich lasach żyje ponad 35 tysięcy saren.

Radio Szczecin