Tegoroczne nowalijki mogą mieć poślizg - pierwsze, świeże warzywa tej wiosny z gospodarstw w regionie w sklepach i na straganach pojawią się trochę później.
Wszystko z powodu wciąż chłodnej aury. Nie ma na razie mowy o stratach spowodowanych przymrozkami, ale warzywa potrzebują kilku dni wyższej temperatury, żeby dojrzeć i nadawać się do sprzedaży.
Na razie nie wiadomo, jak będą kształtować się ceny tych warzyw. Więcej informacji poświęconych rolnictwu można znaleźć na stronie internetowej oraz podczas audycji co sobotę od godz. 6.
- Marchewka, pietruszka, koperek, szczypiorek..., jeszcze nic nie pokazuje się na wierzchu. Czekamy na wyższe temperatury. Szczaw w tej chwili robi się czerwono-fioletowy; spowodowane jest to chłodnymi nocami - mówił w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi" rolnik z Warzymic, Zbigniew Szczuplak.
Na razie nie wiadomo, jak będą kształtować się ceny tych warzyw. Więcej informacji poświęconych rolnictwu można znaleźć na stronie internetowej oraz podczas audycji co sobotę od godz. 6.

Radio Szczecin