W Świnoujściu trwają ostatnie przygotowania do przyjęcia pojazdów, które wyjadą z najdłuższej w Polsce podwodnej drogi. Największe zmiany zajdą w Żegludze Świnoujskiej. Część promów przestanie kursować, ale nie znikną z krajobrazu miasta. Wiemy, komu będą służyły.
Bieliki przeprawiać mają pasażerów pieszych, ale nie tylko.
- W ciągu roku przewozimy kilkanaście milionów osób, w znacznej mierze są to piesi, bardzo duża ilość rowerzystów, hulajnogi, skutery, dalej będziemy parę milionów osób przewozili promami Bielik. Główny ciężar przewozu pasażerów, będzie spoczywał dalej na promach - mówi Szynkaruk.
Tunel pod Świną ma być otwarty już w połowie czerwca.

Radio Szczecin