Dzika zwierzyna coraz częściej wchodzi w drogę - i w szkodę - rolnikom. Właściciele upraw i hodowcy alarmują, że problemem są już nie tylko dziki. Kłopot sprawiają także żurawie i wilki.
- Niektórzy rolnicy, z powodu dzikich wizyt lokatorów w swoich gospodarstwach, musieli się przebranżowić - mówi Edward Kosmal z rolniczej Solidarności. - Mamy ogromny problem z żurawiami. Są rolnicy, który już praktycznie potracili całe plantacje kukurydzy i przynajmniej trzeba rolnikom zapłacić odszkodowanie. Dziś też rolnicy mają problem z wilkami. Mamy jedną koleżankę, która praktycznie zakończy hodowlę owiec, bo są takie potężne szkody i jest makabra.
Rolnicy niezmiennie domagają się odstrzału niektórych gatunków. Więcej na ten temat na naszej stronie internetowej w zakładce "Na Szczecińskiej Ziemi".
Rolnicy niezmiennie domagają się odstrzału niektórych gatunków. Więcej na ten temat na naszej stronie internetowej w zakładce "Na Szczecińskiej Ziemi".

Radio Szczecin