Jestem przekonany, że w tym meczu wygrał sport - mówi wiceprezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej Piotr Dykiert.
A chodzi o wczorajsze spotkanie między Flotą Świnoujście i Gavią Choszczno, którego stawką był awans do III ligii. Flota żeby awansować potrzebowała przynajmniej remisu, a do 85 minuty meczu przegrywała 2 do 4. Wówczas trener Choszczna zmienił bramkarza, sędzia doliczył 8 minut i ostatecznie mecz zakończył sie remisem 4 do 4.
I tak w mediach społecznościowych posypała się lawina komentarzy o ustawce. Trener Floty Marcin Adamski stwierdził, że to głupoty i nie chciał na ten temat się wypowiadać, z kolei prezes Gavii tłumaczy to była zmianę bramkarza wymusiła kontuzja.
A wiceszef ZZPN Piotr Dykiert uważa, że sport jest nieprzewidywalny i takie rzeczy się zdarzają. - Daleki jestem od tutaj doszukiwania się różnych czynników. Mecz był nacechowany emocjami, walką, determinacją od pierwszej do ostatniej minuty. I myślę, że
naprawdę nie szukałbym tutaj żadnych innych czynników poza poza czysto sportowymi w tym meczu.
Dodajmy, że remisująca z Gavią Flota, pozbawiła awansu do III ligii Polski Cukier Kluczevie Stargard
I tak w mediach społecznościowych posypała się lawina komentarzy o ustawce. Trener Floty Marcin Adamski stwierdził, że to głupoty i nie chciał na ten temat się wypowiadać, z kolei prezes Gavii tłumaczy to była zmianę bramkarza wymusiła kontuzja.
A wiceszef ZZPN Piotr Dykiert uważa, że sport jest nieprzewidywalny i takie rzeczy się zdarzają. - Daleki jestem od tutaj doszukiwania się różnych czynników. Mecz był nacechowany emocjami, walką, determinacją od pierwszej do ostatniej minuty. I myślę, że
naprawdę nie szukałbym tutaj żadnych innych czynników poza poza czysto sportowymi w tym meczu.
Dodajmy, że remisująca z Gavią Flota, pozbawiła awansu do III ligii Polski Cukier Kluczevie Stargard

Radio Szczecin