10 zespołów ratowniczych i administracja będzie mieścić się w nowym budynku Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. We wtorek oficjalnie otwarto nową siedzibę przy ul. Twardowskiego.
W placówce też jest miejsce na prowadzenie kursów i szkoleń - mówi jeden z ratowników medycznych.
- Pokój, który odwzorowuje pokój mieszkalny. W tej chwili przygotowany jest pod osobę rodzącą. Ratownicy i uczestnicy kursu czy szkoleń muszą podjąć odpowiednie czynności - mówi ratownik.
Ta inwestycja nie tylko ma ogromne znaczenie dla pracowników pogotowia, ale również dla mieszkańców miasta - podkreśla Roman Pałka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
- Dzięki tej inwestycji znacznie skraca się czas dotarcia zespołu ratownictwa medycznego do osoby, która znajduje się bezpośrednio w sytuacji zagrożenia życia czy zdrowia - mówi Pałka.
Nowoczesna siedziba to również lepszy komfort pracy dla medyków - mówi Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.
- Mam nadzieję, że ta siedziba będzie tylko i wyłącznie pomagała wam podnosić kompetencje, poprawiać również swoje bezpieczeństwo. Bo ratownicy, lekarze, często z dużymi prędkościami przemieszczając się, ratując nasze życie i zdrowie, często narażają również swoje życie i zdrowie - mówi Geblewicz.
Bezpieczeństwo nie jest wszystkim, ale wszystko bez bezpieczeństwa jest niczym - przytoczył przysłowie wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki.
- Żebyśmy mogli zawsze liczyć na to, że to pogotowie dojedzie i że ono podjedzie w odpowiednim czasie, że ten ratownik czy lekarz po prostu wyciągnie tę pomocną dłoń do kogoś, kto tej pomocnej dłoni potrzebuje. To miejsce spełnia te wszystkie wymagania i warunki - mówi Bogucki.
Inwestycja kosztowała 56 miliony złotych. Połowa to rządowe dofinansowanie, a pozostała kwota pochodzi z środków własnych Urzędu Marszałkowskiego i kredytu pogotowia.
- Pokój, który odwzorowuje pokój mieszkalny. W tej chwili przygotowany jest pod osobę rodzącą. Ratownicy i uczestnicy kursu czy szkoleń muszą podjąć odpowiednie czynności - mówi ratownik.
Ta inwestycja nie tylko ma ogromne znaczenie dla pracowników pogotowia, ale również dla mieszkańców miasta - podkreśla Roman Pałka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
- Dzięki tej inwestycji znacznie skraca się czas dotarcia zespołu ratownictwa medycznego do osoby, która znajduje się bezpośrednio w sytuacji zagrożenia życia czy zdrowia - mówi Pałka.
Nowoczesna siedziba to również lepszy komfort pracy dla medyków - mówi Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.
- Mam nadzieję, że ta siedziba będzie tylko i wyłącznie pomagała wam podnosić kompetencje, poprawiać również swoje bezpieczeństwo. Bo ratownicy, lekarze, często z dużymi prędkościami przemieszczając się, ratując nasze życie i zdrowie, często narażają również swoje życie i zdrowie - mówi Geblewicz.
Bezpieczeństwo nie jest wszystkim, ale wszystko bez bezpieczeństwa jest niczym - przytoczył przysłowie wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki.
- Żebyśmy mogli zawsze liczyć na to, że to pogotowie dojedzie i że ono podjedzie w odpowiednim czasie, że ten ratownik czy lekarz po prostu wyciągnie tę pomocną dłoń do kogoś, kto tej pomocnej dłoni potrzebuje. To miejsce spełnia te wszystkie wymagania i warunki - mówi Bogucki.
Inwestycja kosztowała 56 miliony złotych. Połowa to rządowe dofinansowanie, a pozostała kwota pochodzi z środków własnych Urzędu Marszałkowskiego i kredytu pogotowia.
Ta inwestycja nie tylko ma ogromne znaczenie dla pracowników pogotowia, ale również dla mieszkańców miasta - podkreśla Roman Pałka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Nowoczesna siedziba to również lepszy komfort pracy dla medyków - mówi Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.

Radio Szczecin