Pomnik upamiętniający strajk w Stoczni Szczecińskiej w styczniu 1971 roku stanie naprzeciwko Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Będzie to śruba okrętowa zanurzona w wodach wzburzonego morza - tak ma wyglądać pomnik. Strajk ze stycznia 1971 roku jest mało znanym epizodem w historii Polski.
Strajkujący w styczniu 71 roku po raz pierwszy po wojnie domagali się od władz komunistycznych utworzenia Wolnych Związków Zawodowych. Strajk zakończył się spotkaniem stoczniowców z pierwszym sekretarzem partii komunistycznej, Edwardem Gierkiem, który przyjechał do stoczni z premierem Piotrem Jaroszewiczem i szefem Ministerstwa Obrony Narodowej, generałem Wojciechem Jaruzelskim.
Na czele strajkujących stał Edmund Bałuka.
Pomnik ma zostać odsłonięty w sierpniu tego roku.
Strajkujący w styczniu 71 roku po raz pierwszy po wojnie domagali się od władz komunistycznych utworzenia Wolnych Związków Zawodowych. Strajk zakończył się spotkaniem stoczniowców z pierwszym sekretarzem partii komunistycznej, Edwardem Gierkiem, który przyjechał do stoczni z premierem Piotrem Jaroszewiczem i szefem Ministerstwa Obrony Narodowej, generałem Wojciechem Jaruzelskim.
Na czele strajkujących stał Edmund Bałuka.
Pomnik ma zostać odsłonięty w sierpniu tego roku.

Radio Szczecin