Kolejni żołnierze dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej złożyli w sobotę przysięgę. Uroczystość pod szczecińską Netto Areną zwieńczyła 28 dni szkolenia podstawowego każdego z elewów. Służymy ku chwale ojczyzny - mówi szeregowy Marlena Smolińska.
- Oczywiście jak najbardziej chcę zostać zawodowym żołnierzem i iść do szkoły oficerskiej. Wybór, którego dokonałam, jest w pełni świadomy. Także wyjazd na granicę biorę na siebie, na swoją własną odpowiedzialność. Jak najbardziej pojadę, jeżeli będzie trzeba - mówi żołnierz.
Pomimo trudnej sytuacji geopolitycznej nie brakuje chętnych do podjęcia służby w wojsku, mówi płk Roman Brudło z 12 Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie. - Chętnych do wojska mamy sporo i na pewno sytuacja bezpieczeństwa również na to wpływa, bo ludzie w Polsce są świadomi, że bez sprawnych i liczebnie właściwie skompletowanych sił zbrojnych nie będziemy w stanie odstraszać przeciwnika i oczywiście nie będziemy w stanie we właściwy sposób wypełniać swoich zadań. Odzew społeczny jest bardzo szeroki.
Po miesięcznym szkoleniu podstawowym na szeregowych czeka teraz 11 miesięcy szkolenia specjalistycznego.
Pomimo trudnej sytuacji geopolitycznej nie brakuje chętnych do podjęcia służby w wojsku, mówi płk Roman Brudło z 12 Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie. - Chętnych do wojska mamy sporo i na pewno sytuacja bezpieczeństwa również na to wpływa, bo ludzie w Polsce są świadomi, że bez sprawnych i liczebnie właściwie skompletowanych sił zbrojnych nie będziemy w stanie odstraszać przeciwnika i oczywiście nie będziemy w stanie we właściwy sposób wypełniać swoich zadań. Odzew społeczny jest bardzo szeroki.
Po miesięcznym szkoleniu podstawowym na szeregowych czeka teraz 11 miesięcy szkolenia specjalistycznego.
- Oczywiście jak najbardziej chcę zostać zawodowym żołnierzem i iść do szkoły oficerskiej. Wybór, którego dokonałam, jest w pełni świadomy. Także wyjazd na granicę biorę na siebie, na swoją własną odpowiedzialność. Jak najbardziej pojadę, jeżeli będzie trzeba - mówi żołnierz.

Radio Szczecin