Nauczyciel z Kołobrzegu nie próżnował w czasie wakacji i wybrał się w samotną podróż jednośladem po całym kraju.
Pan Marcin Ryttel z Kołobrzegu to nauczyciel z miejscowej Szkoły Podstawowej nr 8. W czasie zakończonych właśnie wakacji zdecydował się na przejechanie rowerem ponad 3500 kilometrów rowerem. Jego trasa wiodła przez najbardziej skrajne punkty na mapie Polski.
- Najpierw wyznaczyłem sobie kilka takich głównych przyczółków. Był najbardziej na północ wysunięty punkt Polski, czyli na pewno chciałem zobaczyć, przejechać całe wybrzeże. Potem chciałem zobaczyć Mazury, czyli postawiłem sobie taki symboliczny cel, że chciałem zobaczyć jezioro Śniardwy, czyli największe jezioro w Polsce. Potem całe Podlasie, Lubelszczyzna, najbardziej na wschód wysunięty punkt Polski, całe góry, gdzie chciałem zdobyć najwyższy wierzchołek Polski - Rysy. I potem była zachodnia granica Polski, czyli piękna trasa wzdłuż Nysy Łużyckiej i Odry - opowiada Ryttel.
Dla pana Marcina była to najdłuższa wyprawa rowerowa w życiu, ale wcześniej pokonał już jednośladem choćby trasę Kołobrzeg-Zakopane. 41-latek wraz z pierwszym dzwonkiem powrócił do pracy w szkole, ale w głowie już planuje podróż na kolejne wakacje.
- Najpierw wyznaczyłem sobie kilka takich głównych przyczółków. Był najbardziej na północ wysunięty punkt Polski, czyli na pewno chciałem zobaczyć, przejechać całe wybrzeże. Potem chciałem zobaczyć Mazury, czyli postawiłem sobie taki symboliczny cel, że chciałem zobaczyć jezioro Śniardwy, czyli największe jezioro w Polsce. Potem całe Podlasie, Lubelszczyzna, najbardziej na wschód wysunięty punkt Polski, całe góry, gdzie chciałem zdobyć najwyższy wierzchołek Polski - Rysy. I potem była zachodnia granica Polski, czyli piękna trasa wzdłuż Nysy Łużyckiej i Odry - opowiada Ryttel.
Dla pana Marcina była to najdłuższa wyprawa rowerowa w życiu, ale wcześniej pokonał już jednośladem choćby trasę Kołobrzeg-Zakopane. 41-latek wraz z pierwszym dzwonkiem powrócił do pracy w szkole, ale w głowie już planuje podróż na kolejne wakacje.

Radio Szczecin