To był nocny poród, na środku drogi w karetce. Na świat przyszła mała Maja.
Ratownicy zostali wezwani do porodu. Wszystko działo się po godzinie 3 w nocy. Dziewczynce jednak bardzo spieszyło się na świat i nie zdążyła dojechać do szpitala.
Maja urodziła się w karetce przy rondzie w Łunowie pod Międzyzdrojami. Poród przyjęli ratownicy. Dziewczynka i mama czuły się dobrze, trafiły razem do szpitala.
Maja urodziła się w karetce przy rondzie w Łunowie pod Międzyzdrojami. Poród przyjęli ratownicy. Dziewczynka i mama czuły się dobrze, trafiły razem do szpitala.

Radio Szczecin