Jak co roku, przed Sylwestrem pojawiają się apele o nieodpalanie fajerwerków i petard zwiastujących Nowy Rok.
Huki i światła przeszkadzają nie tylko zwierzętom, ale mogą także utrudniać życie ludziom - uważa Jakub Wojciechowski ze stowarzyszenia Nowa Generacja Szczecin.
- Ludzie starsi, małe dzieci zwyczajnie się tego boją... Jest to dla nich dzień na przeczekanie, pełen chaosu i hałasu, nie wiąże się z niczym przyjemnym... To po prostu obniża jakość życia mieszkańców. Miasta idą coraz częściej w stronę świętowania nie za pomocą fajerwerków, ale laserowych pokazów świateł - podkreśla Wojciechowski.
Przypomnijmy, że korzystanie z fajerwerków i petard dozwolone jest wyłącznie 31 grudnia i 1 stycznia. Wystrzały poza tymi datami mogą skończyć się mandatem.
- Ludzie starsi, małe dzieci zwyczajnie się tego boją... Jest to dla nich dzień na przeczekanie, pełen chaosu i hałasu, nie wiąże się z niczym przyjemnym... To po prostu obniża jakość życia mieszkańców. Miasta idą coraz częściej w stronę świętowania nie za pomocą fajerwerków, ale laserowych pokazów świateł - podkreśla Wojciechowski.
Przypomnijmy, że korzystanie z fajerwerków i petard dozwolone jest wyłącznie 31 grudnia i 1 stycznia. Wystrzały poza tymi datami mogą skończyć się mandatem.

Radio Szczecin