Za oddaną krew dostali pączki... Taką akcję przeprowadziło Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie, z okazji Tłustego Czwartku.
Po oddaniu 450 mililitrów czerwonego osocza trzeba uzupełnić 4500 kalori, czyli zjeść około 10 paczków. Sprawdziliśmy ile krwiodawcy zjedli słodkich przysmaków nadzianych marmoladą i oblanych lukrem.
- Pączek po oddaniu krwi smakuje wyjątkowo słodko... Oddałam 450 militariów krwi. Muszę więc uzupełnić 4500 kalorii. - Przyszedłem, bo była ciekawa akcja "pączek za krew". Jeszcze nic nie jadłem, bo tutaj przed badaniami nie można. Ale już się dowiedziałem, że trzy mogę wciągnąć bez problemu. - Mamy pączki z marmoladą wieloowocową, są pyszne. - Pączek przyda się do uzupełnienia kalorii, zjem jak najwięcej - mówili uczestnicy.
Słodkości to okazja do zachęcenia dawców do oddawania krwi - mówi Anna Lipińska, zastępca dyrektora ds. medycznych, Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie.
- Ważne jest, aby ten ubytek energetyczny po oddaniu krwi uzupełnić. Stąd dzisiaj mamy pączki jako słodki dodatek - dodaje Lipińska.
Kolejna akcja zachęcająca do oddania krwi odbędzie się 14 lutego w Walentynki. Organizatorzy zapewniają, że będzie płynąć gorąca krew.
- Pączek po oddaniu krwi smakuje wyjątkowo słodko... Oddałam 450 militariów krwi. Muszę więc uzupełnić 4500 kalorii. - Przyszedłem, bo była ciekawa akcja "pączek za krew". Jeszcze nic nie jadłem, bo tutaj przed badaniami nie można. Ale już się dowiedziałem, że trzy mogę wciągnąć bez problemu. - Mamy pączki z marmoladą wieloowocową, są pyszne. - Pączek przyda się do uzupełnienia kalorii, zjem jak najwięcej - mówili uczestnicy.
Słodkości to okazja do zachęcenia dawców do oddawania krwi - mówi Anna Lipińska, zastępca dyrektora ds. medycznych, Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie.
- Ważne jest, aby ten ubytek energetyczny po oddaniu krwi uzupełnić. Stąd dzisiaj mamy pączki jako słodki dodatek - dodaje Lipińska.
Kolejna akcja zachęcająca do oddania krwi odbędzie się 14 lutego w Walentynki. Organizatorzy zapewniają, że będzie płynąć gorąca krew.

Radio Szczecin
