2,5 promila miał kierowca, którego zatrzymali szczecińscy policjanci na autostradzie. Do zdarzenia doszło na trasie A6 w rejonie węzła Podjuchy.
Funkcjonariusze, którzy jechali interweniować przy innym zdarzeniu drogowym, zwrócili uwagę, że kierowca osobowego Renault nie utrzymuje prostego toru jazdy. Okazało się, że 40-latek jest kompletnie pijany. Został zatrzymany.
Stracił już prawo jazdy, teraz stanie przed sądem. Grożą mu m.in. trzy lata więzienia i wysoka grzywna.
Stracił już prawo jazdy, teraz stanie przed sądem. Grożą mu m.in. trzy lata więzienia i wysoka grzywna.

Radio Szczecin