Szczecińskie tramwaje wyjechały 29.01. rano z zajezdni, co niezwykle ucieszyło oczekujących na przystankach pasażerów. Rozmawiała z nimi reporterka Radia Szczecin Weronika Łyczywek.
- Mamy nadzieję, bo do szkoły nie dojedziemy inaczej. - No właśnie jestem zaskoczona, bo dzisiaj czwórka jeździ, więc jestem zadowolona, że dojadę do Pomorzan bez problemu. - Już mieliśmy problem, trzy dni nie chodziliśmy do przedszkola, bo nie mieliśmy jak dojechać. -Cieszę się, że jeżdżą, bo można dojechać. Ja jadę do lekarza. - Ja do szkoły. - mówili oczekujący na przystankach tramwajowych.
Dodajmy jednak, że nie wszystkie tramwaje wróciły na swoje stałe trasy. Kłopot dotyczy głównie odcinka między Bramą Portową, a pętlą Turkusowa. Tym samym dwójki, siódemki oraz ósemki dojeżdżają tylko do Bramy Portowej. Zmiana dotyczy także tramwajowej szóstki, która kursuje przez ulicę Matejki omijając ulicę Jana z Kolna. Mamy jeszcze kłopot związany z ulicą Mickiewicza, gdzie czasowo wstrzymany został ruch tramwajowy. Obecnie piątki oraz siódemki - od Wawrzyniaka - kursują przez aleję Wojska Polskiego.
Dodajmy jednak, że nie wszystkie tramwaje wróciły na swoje stałe trasy. Kłopot dotyczy głównie odcinka między Bramą Portową, a pętlą Turkusowa. Tym samym dwójki, siódemki oraz ósemki dojeżdżają tylko do Bramy Portowej. Zmiana dotyczy także tramwajowej szóstki, która kursuje przez ulicę Matejki omijając ulicę Jana z Kolna. Mamy jeszcze kłopot związany z ulicą Mickiewicza, gdzie czasowo wstrzymany został ruch tramwajowy. Obecnie piątki oraz siódemki - od Wawrzyniaka - kursują przez aleję Wojska Polskiego.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin