Siatkarki Lotto Chemika nie sprawiły niespodzianki w starciu z wiceliderem Tauron Ligi. Policzanki przegrały z Budowlanymi Łódź 0:3 w 15 kolejce rozgrywek.
Agata Nowak kapitan polickiej drużyny przyznała, że chemiczki fatalnie zaprezentowały się w dwóch setach przegranych do 14 oraz 9 i dopiero po rozmowach w szatni w trzeciej partii pokazały, że potrafią walczyć z wyżej notowanym rywalem.
- Powiedzieć, że źle zagrałyśmy, to jak nic nie powiedzieć. W fatalnym stylu te dwa pierwsze sety. Nie możemy tu mówić o walce, nie możemy tu mówić o determinacji. Poszłyśmy do szatni, wydaje mi się, że musiał pójść bodziec od wewnątrz drużyny. Wyszłyśmy troszeczkę odmienione, walczyłyśmy do końca tego seta, ale nie wystarczy to na tak doświadczony zespół, jakim jest zespół z Łodzi - powiedziała Nowak.
Pomimo porażki z łodziankami ekipa trenera Dawida Michora nadal zajmuje 6 miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Tauron Ligi siatkarki Lotto Chemika Police w sobotę na wyjeździe zagrają z mistrzem Polski i liderem rozgrywek Developresem Rzeszów.
- Powiedzieć, że źle zagrałyśmy, to jak nic nie powiedzieć. W fatalnym stylu te dwa pierwsze sety. Nie możemy tu mówić o walce, nie możemy tu mówić o determinacji. Poszłyśmy do szatni, wydaje mi się, że musiał pójść bodziec od wewnątrz drużyny. Wyszłyśmy troszeczkę odmienione, walczyłyśmy do końca tego seta, ale nie wystarczy to na tak doświadczony zespół, jakim jest zespół z Łodzi - powiedziała Nowak.
Pomimo porażki z łodziankami ekipa trenera Dawida Michora nadal zajmuje 6 miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Tauron Ligi siatkarki Lotto Chemika Police w sobotę na wyjeździe zagrają z mistrzem Polski i liderem rozgrywek Developresem Rzeszów.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin