To będzie pierwsza taka Wielkanoc w historii. Niemal wszystkie najbardziej znane sieci handlowe w Polsce wycofały możliwość zakupu jajek klatkowych.
Doprowadziły do tego wieloletnie kampanie społeczne, uświadamiające konsumentom, jak wygląda życie kur - mówi Julia Pająk ze Stowarzyszenia "Otwarte klatki".
- Na jedną kurę przypada powierzchnia niewiele większa od kartki A4. Proszę sobie wyobrazić, jak to jest mało przestrzeni. No i takie kury nie mogą tam swobodnie się poruszać, nie mogą swobodnie nawet rozprostować skrzydeł, nie mogą grzebać w ziemi - wymienia Pająk.
Dla ptactwa warunki bytowe zmieniają się diametralnie. Producenci jednak nie mogą narzekać. Jajeczny biznes kręci się bez przerwy.
- Nasze jajka są z wolnego wybiegu, tak jak pan mówi, są bardzo duże. - My mamy jajka z wolnego wybiegu, L-ki schodzą bardzo dobrze. Jajko kosztuje 1,10 zł. To wcale nie jest jakaś cena wygórowana... - U nas jajko kosztuje 1,60 zł z wolnego wybiegu. - Jajka z wolnego wybiegu są zdrowsze, kurka sobie skubnie trawkę, jakiś listek zielony... - przekonują sprzedawcy.
"Nie" klatkom powiedziało ponad 20 znanych sieci sklepów.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Na jedną kurę przypada powierzchnia niewiele większa od kartki A4. Proszę sobie wyobrazić, jak to jest mało przestrzeni. No i takie kury nie mogą tam swobodnie się poruszać, nie mogą swobodnie nawet rozprostować skrzydeł, nie mogą grzebać w ziemi - wymienia Pająk.
Dla ptactwa warunki bytowe zmieniają się diametralnie. Producenci jednak nie mogą narzekać. Jajeczny biznes kręci się bez przerwy.
- Nasze jajka są z wolnego wybiegu, tak jak pan mówi, są bardzo duże. - My mamy jajka z wolnego wybiegu, L-ki schodzą bardzo dobrze. Jajko kosztuje 1,10 zł. To wcale nie jest jakaś cena wygórowana... - U nas jajko kosztuje 1,60 zł z wolnego wybiegu. - Jajka z wolnego wybiegu są zdrowsze, kurka sobie skubnie trawkę, jakiś listek zielony... - przekonują sprzedawcy.
"Nie" klatkom powiedziało ponad 20 znanych sieci sklepów.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin