Obrzęki, zmiany w wyglądzie moczu, nadciśnienie tętnicze, ból w okolicy lędźwiowej i przewlekłe zmęczenie. To mogą być objawy chorych nerek, chociaż najczęściej pojawiają się, gdy choroba jest już zaawansowana.
- W Polsce schorzenia nerek to nowa cicha epidemia - przyznaje dr hab. n. med. Magda Wiśniewska, internista, diabetolog i nefrolog ze szpitala na szczecińskich Pomorzanach. - Przewlekła choroba nerek jest rozpoznawana na bardzo późnym etapie. Właściwie jako nefrolodzy w wielu przypadkach nie jesteśmy w stanie już za bardzo pomóc pacjentowi. Jedyne co możemy próbować robić to spowolnić postęp choroby, ale nie ją odwrócić czy próbować wyleczyć.
- Nerki nie bolą, więc nie możemy zapominać o odpowiedniej diagnostyce. Podstawą będzie badanie moczu - dodaje dr Wiśniewska. - Dobrze jest mieć USG nerek, ale z badań takich krwi dobrze by było zrobić sobie jeszcze morfologię, bo bardzo często już w tym bardziej zaawansowanym stadium przewlekłej choroby nerek towarzyszy niedokrwistość.
W Polsce na przewlekłą chorobę nerek choruje ponad 4,5 mln osób. Jednak tylko około 5 proc. zna diagnozę.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Nerki nie bolą, więc nie możemy zapominać o odpowiedniej diagnostyce. Podstawą będzie badanie moczu - dodaje dr Wiśniewska. - Dobrze jest mieć USG nerek, ale z badań takich krwi dobrze by było zrobić sobie jeszcze morfologię, bo bardzo często już w tym bardziej zaawansowanym stadium przewlekłej choroby nerek towarzyszy niedokrwistość.
W Polsce na przewlekłą chorobę nerek choruje ponad 4,5 mln osób. Jednak tylko około 5 proc. zna diagnozę.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin