Patostreamy w internecie mają być zakazane - zdecydował Sejm. Projekt, przegłosowany przez posłów niemal jednomyślnie, zakłada wprowadzenie kar za publikowanie w sieci patotreści.
Za publiczne transmitowanie lub publikowanie w sieci czynów zabronionych będzie grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek przekonuje, że to konieczna decyzja.
- Patostreamerzy przyciągają uwagę w internecie zarabiając pieniądze, ale krzywdząc ludzi czy zwierzęta, więc dla mnie to jest rzecz absolutnie niedopuszczalna - dodaje Żurek.
- Ustawa powstała ponad podziałami. To sprawa niepodlegająca żadnym dyskusjom - uważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik.
- Do tego podchodziło bardzo wiele instytucji, wielu ministrów, rzeczników. To jest pierwsza sytuacja, kiedy to się udaje zrobić - mówi Wójcik.
Teraz ustawa trafi do Senatu, a następnie na biurko prezydenta.
- Patostreamerzy przyciągają uwagę w internecie zarabiając pieniądze, ale krzywdząc ludzi czy zwierzęta, więc dla mnie to jest rzecz absolutnie niedopuszczalna - dodaje Żurek.
- Ustawa powstała ponad podziałami. To sprawa niepodlegająca żadnym dyskusjom - uważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik.
- Do tego podchodziło bardzo wiele instytucji, wielu ministrów, rzeczników. To jest pierwsza sytuacja, kiedy to się udaje zrobić - mówi Wójcik.
Teraz ustawa trafi do Senatu, a następnie na biurko prezydenta.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin