Do polskich szkół ma wejść zakaz korzystania z telefonów komórkowych. Rząd przyjął projekt ustawy w tej sprawie. Jak zakaz będzie wyglądał w praktyce?
O szczegółach zmian mówiła w czasie spotkania z nauczycielami w Kołobrzegu wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer. W przypadku szkół podstawowych zakaz obejmie cały czas, jaki uczeń spędzi w szkolnych murach.
- W szkole podstawowej chcemy, żeby budowali uczniowie relacje, chcemy, by na przerwach rozmawiali ze sobą, a nie siedzieli w komórkach. Chcemy, żeby na lekcjach ten telefon nie rozpraszał uczniów - mówi wiceminister edukacji.
W szkołach średnich, gdzie uczą się także osoby pełnoletnie, regulacją przepisów mają zająć się same szkoły.
- Upowszechniamy coś, co w niektórych szkołach już działało i działało dobrze. Ale czasami nauczyciele wskazywali nam, że im brakuje tego uregulowania na poziomie ustawy, żeby mieć ten zdecydowany głos w stosunku do rodziców - mówi Katarzyna Lubnauer
Projekt ustawy ma teraz trafić do Sejmu, a według planów w życie wejdzie 1 września, z początkiem nowego roku szkolnego.
- W szkole podstawowej chcemy, żeby budowali uczniowie relacje, chcemy, by na przerwach rozmawiali ze sobą, a nie siedzieli w komórkach. Chcemy, żeby na lekcjach ten telefon nie rozpraszał uczniów - mówi wiceminister edukacji.
W szkołach średnich, gdzie uczą się także osoby pełnoletnie, regulacją przepisów mają zająć się same szkoły.
- Upowszechniamy coś, co w niektórych szkołach już działało i działało dobrze. Ale czasami nauczyciele wskazywali nam, że im brakuje tego uregulowania na poziomie ustawy, żeby mieć ten zdecydowany głos w stosunku do rodziców - mówi Katarzyna Lubnauer
Projekt ustawy ma teraz trafić do Sejmu, a według planów w życie wejdzie 1 września, z początkiem nowego roku szkolnego.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin