Protest rolników na drodze ekspresowej S3 ma się rozpocząć w najbliższy poniedziałek o godz. 11.00 na węźle Gardno. Ekspresówka ma być zablokowana w obu kierunkach od Szczecina do Pyrzyc. Rolnicy chcą protestować 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu.
Jak mówi przewodniczący Wojewódzkiego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych w Szczecinie Adam Walterowicz, rozmowy z ministrem rolnictwa nie przyniosły jak dotąd żadnego rezultatu. A obecna sytuacja prawna daje rolnikom podstawy do wznowienia protestu.
- Możemy wjechać na S3, bo są niezałatwione sprawy. To nie jest tak, że my chcemy protestować, tylko że nie ma innej możliwości nagłośnienia naszego problemu. Cały czas rozmawiamy z rządem, próbujemy załatwić sprawy, nic nie jest załatwione. Rynek jest dalej zniszczony - mówi Walterowicz.
Rolnicy powołują się na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który uchyliło decyzję burmistrza Gryfina, w którym ten nie wyraził zgody na rolnicze protesty. Burmistrz zapowiada z kolei odwołanie się od decyzji SKO. Wcześniej sądy cywilne dwóch instancji uznały, że decyzja burmistrza jest zgodna z prawem.
Rolnicze postulaty to przywrócenie opłacalności produkcji rolniczej, zablokowanie importu towarów żywnościowych z Ukrainy i krajów Mercosuru oraz ograniczenie biurokracji. Rolnicy liczą również na kolejne spotkanie z ministrem rolnictwa.
- Możemy wjechać na S3, bo są niezałatwione sprawy. To nie jest tak, że my chcemy protestować, tylko że nie ma innej możliwości nagłośnienia naszego problemu. Cały czas rozmawiamy z rządem, próbujemy załatwić sprawy, nic nie jest załatwione. Rynek jest dalej zniszczony - mówi Walterowicz.
Rolnicy powołują się na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który uchyliło decyzję burmistrza Gryfina, w którym ten nie wyraził zgody na rolnicze protesty. Burmistrz zapowiada z kolei odwołanie się od decyzji SKO. Wcześniej sądy cywilne dwóch instancji uznały, że decyzja burmistrza jest zgodna z prawem.
Rolnicze postulaty to przywrócenie opłacalności produkcji rolniczej, zablokowanie importu towarów żywnościowych z Ukrainy i krajów Mercosuru oraz ograniczenie biurokracji. Rolnicy liczą również na kolejne spotkanie z ministrem rolnictwa.
Edycja tekstu: Michał Król
Dodaj komentarz 2 komentarze
Ja protestuję przeciwko protestowi rolników. Kiedy ktoś w końcu zrobi z tym porządek. Fundusze z Uni dla rolników zwiększone a im ciągle za mało. To irracjonalni ludzie. A co z użytkownikami S3? Kto odda im pieniądze za straty tym spowodowane. W końcu niech rolnicy za to zapłacą a nie szary obywatel podatnik. Dość terroru na drogach!!!!
Taki pro tip dla rolników... Myślę, że blokada wejścia do Sejmu przyniesie ciekawsze efekty niż blokada drogi położonej kilkaset kilometrów od tego białego cyrku... Bo takie blokady przynoszą tylko niechęć do rolników...

Radio Szczecin