To może być rekordowy sezon turystyczny nad Bałtykiem. Ostatnia fala upałów nie odstraszyła turystów. Wręcz przeciwnie - w hotelach i pensjonatach nastąpił wysyp rezerwacji.
Branża turystyczna liczy na rekordowy sezon i ma do tego powody, mówi Hanna Mojsiuk z Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
- Mamy informację, że są tysiące zapytań i pierwszy raz od lat to nie będzie sezon na spontaniczne wypady, bo nad Bałtykiem może być ciężko o miejsca. Pierwszy raz od lat hotele mają overbooking - przyznała.
Według danych Polskiej Organizacji Turystycznej aż 74 proc. Polaków planuje wyjazd wakacyjny z przynajmniej jednym noclegiem, a ponad połowa na letni urlop wybiera Polskę.
- Obłożenie jest więc wysokie, a apetyty przed sezonem mocno rozbudziły informację, że Polska staje się kierunkiem preferowanym nawet w porównaniu z choćby Albanią czy Bułgarią - wskazała.
Jak podkreślają eksperci, głównym atutem wakacji w Polsce jest bezpieczeństwo. Jeśli tylko dopisze pogoda, będziemy mieć wszystko, czego turyści potrzebują do szczęścia.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Mamy informację, że są tysiące zapytań i pierwszy raz od lat to nie będzie sezon na spontaniczne wypady, bo nad Bałtykiem może być ciężko o miejsca. Pierwszy raz od lat hotele mają overbooking - przyznała.
Według danych Polskiej Organizacji Turystycznej aż 74 proc. Polaków planuje wyjazd wakacyjny z przynajmniej jednym noclegiem, a ponad połowa na letni urlop wybiera Polskę.
- Obłożenie jest więc wysokie, a apetyty przed sezonem mocno rozbudziły informację, że Polska staje się kierunkiem preferowanym nawet w porównaniu z choćby Albanią czy Bułgarią - wskazała.
Jak podkreślają eksperci, głównym atutem wakacji w Polsce jest bezpieczeństwo. Jeśli tylko dopisze pogoda, będziemy mieć wszystko, czego turyści potrzebują do szczęścia.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin