Nadchodzą lepsze dni dla polskiego rybaka - przekonywał w Kołobrzegu Jacek Czerniak, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi. Chodzi o pieniądze, które mają przypłynąć do sektora rybackiego z Unii Europejskiej.
Chodzi o nowy program Fundusze Europejskie dla Rybactwa. Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa Jacek Czerniak mówił, że przyszła perspektywa finansowa zostanie dostosowana do realiów funkcjonowania sektora rybackiego.
- Prezydencja cypryjska zwiększyła kwotę z 2 miliardów euro dla wszystkich 27 państw, do 4 miliardów. Pieniędzy na tę perspektywę 2028-2034 r. będzie więcej z punktu widzenia Polski - mówił Czerniak.
Do naszego kraju popłynąć ma kwota ponad 3 mld zł. Kołobrzeski armator Marcin Mojsiewicz mówił, że rybacy wiążą ze zwiększoną unijną pulą pieniędzy duże nadzieje.
- Pozwoli nam nie tylko zmodernizować jednostki, ale również przetrzymać okresy ochronne - mówił Mojsiewicz.
Drugim z tematów poruszanych w Kołobrzegu były plany dotyczące przebudowy miejscowego portu. Aby inwestycja mogła zostać zrealizowana, wymaga finansowania państwowego na poziomie kilkuset milionów złotych.
- Prezydencja cypryjska zwiększyła kwotę z 2 miliardów euro dla wszystkich 27 państw, do 4 miliardów. Pieniędzy na tę perspektywę 2028-2034 r. będzie więcej z punktu widzenia Polski - mówił Czerniak.
Do naszego kraju popłynąć ma kwota ponad 3 mld zł. Kołobrzeski armator Marcin Mojsiewicz mówił, że rybacy wiążą ze zwiększoną unijną pulą pieniędzy duże nadzieje.
- Pozwoli nam nie tylko zmodernizować jednostki, ale również przetrzymać okresy ochronne - mówił Mojsiewicz.
Drugim z tematów poruszanych w Kołobrzegu były plany dotyczące przebudowy miejscowego portu. Aby inwestycja mogła zostać zrealizowana, wymaga finansowania państwowego na poziomie kilkuset milionów złotych.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin