Dwa olbrzymie obrazy Cranacha namalowane na deskach techniką olejną powróciły do konkatedry w Kamieniu Pomorskim. Zanim to się stało, przeszły w Szczecinie renowację.
Konserwatorka dzieł sztuki z Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie Mirosława Koutny-Giedrys powiedziała, że obrazy były w stanie dobrym, a prace renowacyjne dotyczyły głownie ram obrazów, które były uszkodzone przez owady.
- Odrobaczenie, czyli działamy środkiem chemicznym, żeby je wytruć, a później uzupełnialiśmy dosłownie każdy otworek specjalną masą woskową. Potem jeszcze na to została położona farba w kolorze oryginału, zabezpieczona dodatkowo lakierem - dodała Koutny-Giedrys.
Katarzyna Lisiecka z Działu Wystaw Zamku Książąt Pomorskich poinformowała, że renowacja została wykonana w ramach współpracy z Konkatedrą św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim.
- Obrazy z Kamienia Pomorskiego przyjechały do nas, a w zamian za tą przysługę z wdzięczności Zamek zdeklarował się przeprowadzić konserwację obrazów z konkatedry - powiedziała Lisiecka.
Konserwatorka dzieł sztuki Mirosława Koutny-Giedrys mówi, że na jednym z obrazów jest sygnatura Cranacha.
- Sygnaturą warsztatu Cranachów jest skrzydlaty wąż, często z nietoperzymi skrzydłami, który trzyma w pysku rubinowy pierścień. Ten charakterystyczny znak został nadany artyście w 1508 roku i zastąpił tradycyjny podpis - tłumaczy Koutny-Giedrys.
"Ukrzyżowanie" i "Droga na Golgotę" pochodzą z Sielska. W latach 60. XX wieku ksiądz infułat Roman Kostynowicz przeniósł je do konkatedry w Kamieniu Pomorskim, gdzie ponowie zawisły.
Rodzina Cranachów należała do najważniejszych rodów artystycznych na obszarze krajów niemieckojęzycznych w XVI wieku. Sztuka Cranachów była wyrazem europejskich ideałów oraz odbiciem ówczesnych prądów artystycznych, religijnych i społeczno-kulturalnych. Miała wpływ na artystów tworzących w wielu krajach, także w Polsce.
- Odrobaczenie, czyli działamy środkiem chemicznym, żeby je wytruć, a później uzupełnialiśmy dosłownie każdy otworek specjalną masą woskową. Potem jeszcze na to została położona farba w kolorze oryginału, zabezpieczona dodatkowo lakierem - dodała Koutny-Giedrys.
Obrazom na czas ekspozycji, renowacji i transportu zapewniono specjalne warunki.
- Obiekty tego typu, wzięte z kościoła, gdzie są odpowiednie warunki klimatyczne, muszą mieć takie same warunki tutaj w galerii i w trakcie trwającej konserwacji, więc odpowiednią wilgotność i temperaturę. Musi mieć odpowiednie warunki również na czas transportu, czyli zabezpieczenie przed uszkodzeniami i odpowiedni samochód, który posiada klimatyzację - dodała konserwatorka.
- Obiekty tego typu, wzięte z kościoła, gdzie są odpowiednie warunki klimatyczne, muszą mieć takie same warunki tutaj w galerii i w trakcie trwającej konserwacji, więc odpowiednią wilgotność i temperaturę. Musi mieć odpowiednie warunki również na czas transportu, czyli zabezpieczenie przed uszkodzeniami i odpowiedni samochód, który posiada klimatyzację - dodała konserwatorka.
Katarzyna Lisiecka z Działu Wystaw Zamku Książąt Pomorskich poinformowała, że renowacja została wykonana w ramach współpracy z Konkatedrą św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim.
- Obrazy z Kamienia Pomorskiego przyjechały do nas, a w zamian za tą przysługę z wdzięczności Zamek zdeklarował się przeprowadzić konserwację obrazów z konkatedry - powiedziała Lisiecka.
Konserwatorka dzieł sztuki Mirosława Koutny-Giedrys mówi, że na jednym z obrazów jest sygnatura Cranacha.
- Sygnaturą warsztatu Cranachów jest skrzydlaty wąż, często z nietoperzymi skrzydłami, który trzyma w pysku rubinowy pierścień. Ten charakterystyczny znak został nadany artyście w 1508 roku i zastąpił tradycyjny podpis - tłumaczy Koutny-Giedrys.
"Ukrzyżowanie" i "Droga na Golgotę" pochodzą z Sielska. W latach 60. XX wieku ksiądz infułat Roman Kostynowicz przeniósł je do konkatedry w Kamieniu Pomorskim, gdzie ponowie zawisły.
Rodzina Cranachów należała do najważniejszych rodów artystycznych na obszarze krajów niemieckojęzycznych w XVI wieku. Sztuka Cranachów była wyrazem europejskich ideałów oraz odbiciem ówczesnych prądów artystycznych, religijnych i społeczno-kulturalnych. Miała wpływ na artystów tworzących w wielu krajach, także w Polsce.
Edycja tekstu: Natalia Chodań
Konserwator dzieł sztuki z Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie Mirosława Koutny-Giedrys powiedziała, że obrazy były w stanie dobrym, a prace renowacyjne dotyczyły głownie ram obrazów, które były uszkodzone przez owady.
Katarzyna Lisiecka z Działu Wystaw poinformowała, że renowacja została wykonana w ramach współpracy z Konkatedrą św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim.

Radio Szczecin