Topnieją żądania płacowe pracowników Centrum Wodnego „Laguna” w Gryfinie. Związkowa „Solidarność 80” nie domaga się już siedmiuset, a czterystu złotych brutto podwyżki na etat, z wyrównaniem od stycznia tego roku.
Mimo to – jak mówi przedstawicielka załogi, Anna Guga – postawa dyrekcji pozostaje nieugięta.
- Pracodawca nie zamierza tutaj chyba podwyższyć nam tych wynagrodzeń zasadniczych. Czekamy na odpowiedź już około dwóch tygodni. Umówiliśmy się, że za tydzień otrzymamy tą odpowiedź. W ubiegłym tygodniu dyrektor poprosił o jeszcze trochę czasu i do dziś tej odpowiedzi nie ma - mówi Guga.
Konkretnych rozwiązań dyrektor "Laguny" Miłosz Dutkiewicz nie miał także podczas rozmowy z nami. - Spór zbiorowy trwa. Strona związkowa ma swoje oczekiwania, natomiast my musimy na to spoglądać globalnie. Pracujemy normalnie. Oczywiście zakład jest oflagowany, natomiast to nie zaburza systemu pracy tutaj na obiekcie - zapewnia Dutkiewicz.
Aby spełnić postulaty płacowe związkowców, radni musieliby zwiększyć wydatki gminy na ten cel o trzy i pół miliona złotych rocznie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Pracodawca nie zamierza tutaj chyba podwyższyć nam tych wynagrodzeń zasadniczych. Czekamy na odpowiedź już około dwóch tygodni. Umówiliśmy się, że za tydzień otrzymamy tą odpowiedź. W ubiegłym tygodniu dyrektor poprosił o jeszcze trochę czasu i do dziś tej odpowiedzi nie ma - mówi Guga.
Konkretnych rozwiązań dyrektor "Laguny" Miłosz Dutkiewicz nie miał także podczas rozmowy z nami. - Spór zbiorowy trwa. Strona związkowa ma swoje oczekiwania, natomiast my musimy na to spoglądać globalnie. Pracujemy normalnie. Oczywiście zakład jest oflagowany, natomiast to nie zaburza systemu pracy tutaj na obiekcie - zapewnia Dutkiewicz.
Aby spełnić postulaty płacowe związkowców, radni musieliby zwiększyć wydatki gminy na ten cel o trzy i pół miliona złotych rocznie.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin