Jazda pod prąd rowerem, koziołkowanie samochodem, a nawet załatwianie potrzeb fizjologicznych na widoku 150 kamer i innych kierowców. Takie rzeczy tylko w świnoujskim tunelu.
Monitoring codziennie uchwyca trudne do zrozumienia sytuacje. O ostatnich przypadkach opowiada Adrian Trydeński z UM w Świnoujściu.
- Wyjście kierowcy, który postanowił wyjąć miskę dla swojego psa, nalać mu wodę i beztresowo stać i czekać aż piesek się napije. Czy też osoby, które zatrzymują się w środku tunelu, gdzie po prostu załatwiają swoje potrzeby - mówi Trydeński.
Dodaje, że takich sytuacji nie brakuje. - Dzieje się to zazwyczaj po stronie wyspy Wolin, ale też takie sytuacje zdarzają się także w samym tunelu, gdzie także odnotowaliśmy na wideo, ponieważ mamy bardzo dobry monitoring - zaznacza Trydeński.
Tunel otwarto w czerwcu 2023 roku. Pracownicy obsługi tunelu przyznają, że od tamtego czasu, liczba nietypowych zachowań drogowych maleje.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Wyjście kierowcy, który postanowił wyjąć miskę dla swojego psa, nalać mu wodę i beztresowo stać i czekać aż piesek się napije. Czy też osoby, które zatrzymują się w środku tunelu, gdzie po prostu załatwiają swoje potrzeby - mówi Trydeński.
Dodaje, że takich sytuacji nie brakuje. - Dzieje się to zazwyczaj po stronie wyspy Wolin, ale też takie sytuacje zdarzają się także w samym tunelu, gdzie także odnotowaliśmy na wideo, ponieważ mamy bardzo dobry monitoring - zaznacza Trydeński.
Tunel otwarto w czerwcu 2023 roku. Pracownicy obsługi tunelu przyznają, że od tamtego czasu, liczba nietypowych zachowań drogowych maleje.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin