Młode drzewa, surowe alejki i pamięć, która dopiero zapuszcza tu korzenie. Cmentarz Zachodni przy ul. Bronowickiej w Szczecinie z roku na rok coraz mocniej wpisuje się w krajobraz miasta.
Jak oceniają go Szczecinianie?
- Nie jest taki zapełniony i nie jest taki przygnębiający. Tu leży mój mąż już od 10 lat. Bardzo chętnie tutaj przychodzimy. - Dla nas to zdecydowanie tutaj spokój, miejsce parkingowe, dotarcie do grobu, w tym przypadku niestety syna. I to dla nas jest to takie miejsce, które łagodzi ten ból. Mogę tylko w samych superlatywach mówić, od czterech lat jesteśmy tu praktycznie codziennie. - Jest oazą spokoju. Przychodzę tutaj sobie czasami latem nawet książkę poczytać. Do taty, usiądę sobie na ławce. Spokojnie, miło tu jest. - Nie ma tak tłumów. Jest taki spokój i po prostu jest ładny. - Czy czegoś mi brakuje? Teściowej, niczego więcej - mówią Szczecinianie.
Oficjalne otwarcie Cmentarza Zachodniego przy ul. Bronowickiej w Szczecinie nastąpiło w maju 2013 roku. Obecnie nekropolia zajmuje 17 hektarów, a po rozbudowie osiągnie powierzchnię 60 ha.
- Nie jest taki zapełniony i nie jest taki przygnębiający. Tu leży mój mąż już od 10 lat. Bardzo chętnie tutaj przychodzimy. - Dla nas to zdecydowanie tutaj spokój, miejsce parkingowe, dotarcie do grobu, w tym przypadku niestety syna. I to dla nas jest to takie miejsce, które łagodzi ten ból. Mogę tylko w samych superlatywach mówić, od czterech lat jesteśmy tu praktycznie codziennie. - Jest oazą spokoju. Przychodzę tutaj sobie czasami latem nawet książkę poczytać. Do taty, usiądę sobie na ławce. Spokojnie, miło tu jest. - Nie ma tak tłumów. Jest taki spokój i po prostu jest ładny. - Czy czegoś mi brakuje? Teściowej, niczego więcej - mówią Szczecinianie.
Oficjalne otwarcie Cmentarza Zachodniego przy ul. Bronowickiej w Szczecinie nastąpiło w maju 2013 roku. Obecnie nekropolia zajmuje 17 hektarów, a po rozbudowie osiągnie powierzchnię 60 ha.

Radio Szczecin