Kibice III-ligowej piłkarskiej Kotwicy Kołobrzeg protestują przeciwko zamknięciu stadionu miejskiego dla ich ulubieńców.
Kołobrzeg na swoją bazę przygotowań do EURO 2012 wybrała reprezentacja Danii. Władze miasta i przedsiębiorcy liczą na dobry interes, ale w beczce miodu jest łyżka dziegciu: Duńczycy mają wyłączność na użytkowanie stadionu już od stycznia, więc wiosenne mecze ligowe Kotwica będzie rozgrywać na bocznym boisku ze sztuczną nawierzchnią.
A tam nie ma trybun, nie wejdą fani klubów przyjezdnych. Kibice Kotwicy nie chcą się na to zgodzić, prezydent Janusz Gromek jest tym zniechęcony. - Mówię kibicom, że dzięki temu przyjadą turyści, będą w naszych hotelach, sanatoriach. Rodzice wasi będą mieli pracę, wy będziecie mieli pracę. A jeden z nich odpowiada, co mnie obchodzą hotelarze. To z kim ja mam rozmawiać i na jakim poziomie? - pyta Gromek.
Stowarzyszenie Kibiców "Nasza Kotwica" w najbliższym czasie ma spotkać się z radnymi i zapowiada dalsze protesty.
A tam nie ma trybun, nie wejdą fani klubów przyjezdnych. Kibice Kotwicy nie chcą się na to zgodzić, prezydent Janusz Gromek jest tym zniechęcony. - Mówię kibicom, że dzięki temu przyjadą turyści, będą w naszych hotelach, sanatoriach. Rodzice wasi będą mieli pracę, wy będziecie mieli pracę. A jeden z nich odpowiada, co mnie obchodzą hotelarze. To z kim ja mam rozmawiać i na jakim poziomie? - pyta Gromek.
Stowarzyszenie Kibiców "Nasza Kotwica" w najbliższym czasie ma spotkać się z radnymi i zapowiada dalsze protesty.

Radio Szczecin
