Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Chór Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach pod dyrekcją Michała Brożka z Grand Prix 60. Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach. Fot. Adam Kujawski
Chór Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach pod dyrekcją Michała Brożka z Grand Prix 60. Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach. Fot. Adam Kujawski
W tegorocznym, 61. Międzynarodowym Festiwalu Pieśni Choralnej im. prof. Jana Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach, o najwyższy laur Konkursu Głównego powalczy ponad pięciuset śpiewaków z Polski i Europy. Nagrody będą przyznawane przez międzynarodowe jury również w Konkursie Musica Sacra i Muzyki Współczesnej.

Warto podkreślić, że międzyzdrojskie przedsięwzięcie jest najstarszym festiwalem chóralnym w Polsce, działającym nieprzerwanie od 1966 roku. Jego założycielem był prof. Jan Szyrocki – absolwent Politechniki Szczecińskiej (budownictwo lądowe), a potem jej pracownik naukowy. Studiował także m.in. w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu na Wydziale Teorii, Dyrygentury i Kompozycji w klasie prof. Stefana Stuligrosza. Wykładał w tej uczelni, a do 1995 roku kierował jej filią w Szczecinie.

Był założycielem słynnego Chóru Akademickiego Politechniki Szczecińskiej i dyrektorem Chóru Opery Narodowej w Warszawie, a także konsultantem zagranicznych zespołów śpiewaczych oraz jurorem prestiżowych międzynarodowych konkursów niemal na całym świecie. Powołał do życia również m.in. Collegium Maiorum i Chór Chłopięcy Słowiki.

Po śmierci Mistrza Jana dyrektorem artystycznym Festiwalu w Międzyzdrojach został Jego student, ceniony w świecie muzycznym o ogromnym dorobku artystycznym prof. Dariusz Dyczewski.

Wydarzenie potrwa od 14 do 19 czerwca 2026 roku.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z prof. Dariuszem Dyczewskim – dyrektor artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypek (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch Salvador (altówka) i Emanuel Salvador (skrzypce). Fot. Olga Iwanow
Baltic Neopolis Quartet w składzie: Łukasz Górewicz – skrzypek (od lewej), Tomasz Szczęsny (wiolonczela), Emilia Goch Salvador (altówka) i Emanuel Salvador (skrzypce). Fot. Olga Iwanow
Powstała w Szczecinie w roku 2008 kameralna Baltic Neopolis Orchestra kontynuuje projekt fonograficzny pt. „Kompozycje szczecińskie”. Został zainicjowany 13 lat temu, którego celem było dokumentowanie i promowanie twórczości młodych kompozytorów związanych ze Szczecinem oraz regionem Pomorza Zachodniego, wówczas m.in. Piotra Klimka i Janusza Stalmierskiego.

Zespół ma na koncie występy w znakomitych salach koncertowych, choćby w słynnej Filharmonii Berlińskiej i na renomowanych międzynarodowych festiwalach, takich jak m.in.: Muzyki Współczesnej „Poznańska Wiosna Muzyczna”, Gaia Music Festival w Portugalii i Festa Massanassa w Hiszpanii oraz tournée po Chinach i Japonii. Jest zdobywcą wielu prestiżowych nagród, wśród których ceni sobie najbardziej wyróżnienie polskiego przemysłu fonograficznego – Fryderyka przyznanego w 2015 roku w kategorii Album Roku – muzyka kameralna za płytę „Musica Sacra 5” autorstwa Pawła Łukaszewskiego. Do jednych z najważniejszych osiągnięć Orkiestry należy stworzenie międzynarodowego festiwalu muzyki klasycznej „Szczecin Classic”, który łączy w sobie elementy festiwalu i kursu mistrzowskiego.

Za tydzień, w niedzielę, 14 czerwca o godzinie 18, w odrestaurowanej Sali Bogusława X Zamku Książąt Pomorskich, melomani będą świadkami premiery drugiego wydawnictwa z serii „Kompozycje szczecińskie”, na którym znalazły się utwory specjalnie napisane dla Baltic Neopolis Quartet przez Michała Dobrzyńskiego, Dawida Pajdzika i Radosława Wośko. Na płycie wydano także trzy suity chóralne Marka Jasińskiego w nowym opracowaniu na kwartet smyczkowy.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Emilią Goch Salvador – dyrektor i altowiolistką Baltic Neopolis Orchestra
Laureaci Nagrody Artystycznej Miasta Szczecin za rok 2025: Krzysztof Kamiński (od lewej) i Ewa Ott-Kamińska z Zespołu Pieśni i Tańca Szczecinianie, Leonia Chmielnik – rzeźbiarka, Paulina Ratajczak – producentka reżyserki Izabeli Plucińskiej, Danuta Cieślik – asystentka zarządu firmy Teleyard utytułowanej Mecenasem Kultury. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Laureaci Nagrody Artystycznej Miasta Szczecin za rok 2025: Krzysztof Kamiński (od lewej) i Ewa Ott-Kamińska z Zespołu Pieśni i Tańca Szczecinianie, Leonia Chmielnik – rzeźbiarka, Paulina Ratajczak – producentka reżyserki Izabeli Plucińskiej, Danuta Cieślik – asystentka zarządu firmy Teleyard utytułowanej Mecenasem Kultury. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin]
Przyznawane są od 1991 roku. W czwartek, 29 maja 2026 roku w Willi Lentza wręczono Nagrody Artystyczne Miasta Szczecin za rok 2025. Wyróżnienia przyznano w trzech kategoriach:

• Izabeli Plucińskiej – reżyserce filmów animowanych za istotne osiągnięcia artystyczne, w wysokości 40 tysięcy złotych,
• Leonii Chmielnik – rzeźbiarce za całokształt działalności artystycznej, w wysokości 30 tysięcy złotych,
• Zespołowi Pieśni i Tańca Szczecinianie za innowacyjne pomysły i efektywne działania na rzecz upowszechniania kultury, w wysokości 20 tysięcy złotych.

Zgodnie z wieloletnią tradycją, razem z Nagrodą Artystyczną, przyznany został również tytuł Mecenasa Kultury, który w tym roku trafił do firmy Teleyard Sp. z o.o..

Tytuł Mecenasa Kultury Szczecina ustanowiony został w celu uhonorowania przedstawicieli środowisk gospodarczych i biznesowych, którzy w roku poprzedzającym przyznanie tytułu wspierali szczecińską kulturę: twórców, artystów, instytucje kultury, organizacje pozarządowe i inne podmioty działające w sferze kultury i ochrony dziedzictwa kulturowego. Wyróżnienie może zostać przyznane osobie fizycznej lub osobie prawnej bądź jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, zarówno polskiej, jak i zagranicznej.

Prezydent Piotr Krzystek podczas gali nie tylko przywitał wszystkich gości, ale także ogłosił, że powstanie Program Strategiczny Kultury Miasta Szczecin 2035. W jego stworzeniu swój aktywny udział będą miały obecne na uroczystości – Hanna Wróblewska, była minister kultury i dziedzictwa narodowego, a także Bogna Świątkowska, dziennikarka oraz promotorka kultury – ekspertki wiodące w procesie opracowania tego Programu.
Posłuchaj relacji Doroty Zamolskiej, w której mówią kolejno: Piotr Krzystek – prezydent Szczecina, Paulina Ratajczak – producentka reżyserki Izabeli Plucińskiej, Leonia Chmielnik – rzeźbiarka, Krzysztof Kamiński z Zespołu Pieśni i Tańca Szczecinianie, Danuta Cieślik – asystentka zarządu firmy Teleyard, Marta Dziomdziora – kierownik Wydziału Kultury Urzędu Miasta Szczecin oraz Hanna Wróblewska i Bogna Świątkowska – ekspertki wiodące w procesie opracowania Programu Strategicznego Kultury Miasta Szczecin 2035
Marcelina Szczurowska jako Elizabeth von Arnim z koleżankami. Fot. ze zbiorów Publicznej Szkoły Podstawowej w Rzędzinach
Marcelina Szczurowska jako Elizabeth von Arnim z koleżankami. Fot. ze zbiorów Publicznej Szkoły Podstawowej w Rzędzinach
Za Wołczkowem, Dobrą, Bukiem i Łęgami, wśród pól i lasów leży wioska Rzędziny. Tamtejsza szkoła podstawowa obchodzi w tym roku piękny jubileusz.

Historia zatoczyła koło - po 130 latach. Elizabeth von Arnim, która w 1896 roku otwierała szkołę dla ówczesnych niemieckich mieszkańców Rzędzin, została w piątek (29 maja) oficjalną patronką Publicznej Szkoły Podstawowej. Z tej okazji placówka otrzymała sztandar, z wyhaftowaną nazwą szkoły (naturalnie z nazwiskiem patronki), jej ukochanymi różami i cytatem: "To wszystko było tutaj – spokój, szczęście i życie pełne sensu".

Warto wspomnieć, że w najbliższy weekend (6-7 czerwca) w murach Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Szczecińskiego odbędzie się Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Elizabeth von Arnim i Pomorze” z okazji 160. rocznicy urodzin oraz 85. rocznicy śmierci autorki.

Rzędziny odwiedziła Agata Rokicka.
Posłuchaj relacji Agaty Rokickiej
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
W Kościele pod wezwaniem św. Trójcy parafii Ewangelicko-Augsburskiej wystąpili młodzi artyści, laureaci prestiżowych konkursów muzyki dawnej.
Wśród nich znalazła się klawesynistka Elżbieta Ziarnik, dla której udział w szczecińskim festiwalu był nagrodą w Ogólnopolskim Konkursie "Wandy Landowskiej in Memoriam" w Poznaniu.

Fantastica Ensemble to kolejne dwie artystki, które zaprezentowały się w finale Festiwalu. Zespół tworzy skrzypaczka Aleksandra Owczarek i klawesynistka Klaudia Łoboda. Artystki kształtują interpretacje pełne pasji, ekspresji i nieoczywistych kontrastów, przywracając muzyce sprzed wieków jej prawdziwą intensywność i emocjonalność.

Tegoroczna edycja przebiegała pod hasłem "Musica et Universum" - pokazując niezwykłość muzyki ze wszystkich stron świata.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Stanisław Janicki, zdjęcie archiwalne. Fot. PAP/Piotr Polak
Stanisław Janicki, zdjęcie archiwalne. Fot. PAP/Piotr Polak
Ciemne okulary, charakterystyczny głos i ...czarno-biały świat przedwojennego kina.

Zmarł Stanisław Janicki - legendarny prezenter i dziennikarz telewizyjny, który przez 32 lata prowadził program "W starym kinie". Od 1967 do 1999 roku wyprodukowano ponad 1500 jego odcinków tej niedzielnej audycji.
W czwartek, legendarnego dziennikarza, pożegnano na cmentarzu w śląskim Skoczowie.

Ze Stanisławem Janickim w 2019 roku rozmawiała Joanna Skonieczna
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej ze Stanisławem Janickim
Języki z wody, 2026, wideo. Fot. archiwum Zachęty
Języki z wody, 2026, wideo. Fot. archiwum Zachęty
W tym tygodniu gościliśmy artystów, których praca reprezentuje Polskę podczas Biennale Sztuki w Wenecji. Bogna Burska i Daniel Kotowski przyjechali do Szczecina, na zaproszenie Trafo, na spotkanie w ramach cyklu „Wykładów Mistrzowskich”. A my wykorzystaliśmy okazję i zaprosiliśmy artystów także do Radia Szczecin, by porozmawiać o ich projekcie.

Oni sami przedstawili go w następujący sposób:
„Języki z wody to instalacja audio-wideo, w której Bogna Burska i Daniel Kotowski poszukują alternatywnych sposobów komunikacji inspirowanych życiem więcej-niż-ludzkim.”

A tak swoje wrażenia opisuje dziennikarka, Sylwia Niemczyk (Culture.pl):
„Po wejściu do Pawilonu Polskiego w Wenecji łatwo można sobie wyobrazić, że się znalazło pod wodą. Na zawieszonym naprzeciwko drzwi ekranie oglądamy zanurzony w basenie chór, który śpiewa, posługując się zarówno fonicznym, jak i migowym językiem. Włosy śpiewających osób swobodnie się unoszą, miękko falują ręce, z ust wydostają się pęcherzyki powietrza. Wrażenie bycia w wodzie jest wzmocnione przez muzykę i fale akustyczne, a także przez wideo na drugim ekranie – podwieszonym wysoko, pod kątem do sufitu.”

Dlaczego „Języki z wody”? Pod wodą język foniczny przestaje być użyteczny. Osoby słyszące, uprzywilejowane na co dzień, nagle tracą możliwość swobodnego porozumienia się, natomiast osoby głuche zachowują sprawność komunikacyjną. Języki z wody są więc - między innymi - fantazją na temat superjęzyka. Próbą wyobrażenia sobie, jak wyglądałaby prawdziwa komunikacja międzygatunkowa.

Naszymi gośćmi są więc współautorzy pracy "Języki z wody:
  • Bogna Burska - Artystka wizualna posługująca się wieloma formami wypowiedzi oraz pisząca teksty dramatyczne, obecnie profesorka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jej prace dotykają tematów cielesności, pamięci i emocji, a ostatnio pracuje głównie z wątkami komunikacji.
  • Daniel Kotowski – współautor pracy Języki z wody. Artysta i performer. Jego praktyka koncentruje się wokół doświadczenia Głuchych, problematyki języka, komunikacji, biowładzy i biopolityki. Głosem fonicznym pana Daniela jest Agnieszka Bastrzyk, tłumaczka z języka migowego.
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej
Języki z wody, 2026, teaser, archiwum Zachęty
1234567
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
W czwartek (21 maja) odbyła się premiera katalogu wystawy „Eugen Dekkert – malarz najbardziej szczeciński”.

Spotkaniu towarzyszyły wykłady przybliżające sylwetkę i dorobek Eugena Dekkerta (1865–1956): dr Bogdany Kozińskiej oraz dr. Jakuba Michała Pawłowskiego, poświęconych życiu i twórczości artysty uznawanego za najważniejszego malarskiego kronikarza dawnego Szczecina.

Wydarzenie było symbolicznym zwieńczeniem wystawy prezentowanej w Galerii Gotyckiej Zamku od sierpnia 2025 do lutego 2026 roku, przygotowanej z okazji 160. rocznicy urodzin Eugena Dekkerta – wybitnego pejzażysty związanego ze Szczecinem i Pomorzem.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
"Toto" w Operze na Zamku.Fot.Piotr Gamdzyk©Opera na Zamku
W Operze na Zamku odbyła się premiera (30.05.2026) muzycznego spektaklu o intrygującym tytule "Toto". To opowieść, która zespala dorosłych i dzieci, bowiem to uwspółcześniona wersja opowieści o "Brzydkim kaczątku". Mamy tutaj brzydkie kaczątko, które jest wyśmiewane, wyszydzane, pada ofiarą agresji, hejtu i różnych rzeczy. Społeczeństwo mówi: właź do dziury i stamtąd nie wyłaź. Potem siedzi tam i mówi jestem brzydki, jestem beznadziejny, jestem do niczego, jestem nikim, jestem ni to ni sio, takie Toto.

Sztukę stworzyło trio kompozytor Marek Sart libretto Ernest Bryll i Małgorzata Goraj. Sztuka miała swoja prapremierę ponad 40 lat temu także w Operze na Zamku.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny