Dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć - taki wyrok usłyszał były selekcjoner reprezentacji Polski Janusz W. To efekt procesu o korupcję w polskiej piłce.
Januszowi W. postawiono 15 zarzutów.
- Ustalono ponad wszelką wątpliwość, że oskarżony popełnił zarzucane mu czyny - tłumaczył w uzasadnieniu wyroku, sędzia prowadzący sprawę.
- Oskarżony miał świadomość, że działał niezgodnie z prawem. Wolał ustawiać mecze niż trenować zawodników dla których powinien być wzorem - dodawał.
Janusz W. był selekcjonerem olimpijskiej reprezentacji reprezentacji polski, która na igrzyskach w Barcelonie zdobyła srebrny medal. Był przymierzany do roli trenera Pogoni Szczecin, kiedy klubem kierował turecki biznesmen Sabri Bekdas.
- Ustalono ponad wszelką wątpliwość, że oskarżony popełnił zarzucane mu czyny - tłumaczył w uzasadnieniu wyroku, sędzia prowadzący sprawę.
- Oskarżony miał świadomość, że działał niezgodnie z prawem. Wolał ustawiać mecze niż trenować zawodników dla których powinien być wzorem - dodawał.
Janusz W. był selekcjonerem olimpijskiej reprezentacji reprezentacji polski, która na igrzyskach w Barcelonie zdobyła srebrny medal. Był przymierzany do roli trenera Pogoni Szczecin, kiedy klubem kierował turecki biznesmen Sabri Bekdas.

Radio Szczecin