Tyczkarze MKL-u Szczecin są gotowi do startu w Mistrzostwach Świata w lekkiej atletyce, które 25 sierpnia rozpoczną się w Osace.
Monika Pyrek i Przemysław Czerwiński już jutro udają się do Japonii na zgrupowanie aklimatyzacyjne. W Szczecinie zawodników i trenera Sławomira Kaliniczenkę pożegnali dziś dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miejskiego Robert Szych, prezes szczecińskiego klubu Paweł Bartnik oraz dziennikarze.
Monika Pyrek już po raz czwarty wystąpi w lekko atletycznych Mistrzostwach Świata. Tyczkarka MKL-u przyznaje, że na 12 dni przed rozpoczęciem zawodów jest w dobrej formie. - To pozytywny prognostyk - uważa Pyrek.
Monika Pyrek ma dwa medale MŚ: srebrny i brązowy. W kolekcji brakuje tylko złota. Zawodniczka nie obiecuje jednak, że ten medal zdobędzie w Osace.
Po raz pierwszy w imprezie weźmie udział Przemysław Czerwiński. - Trener przygotował mnie rewelacyjnie, jestem dobrej myśli - mówi Czerwiński.
Monika Pyrek już po raz czwarty wystąpi w lekko atletycznych Mistrzostwach Świata. Tyczkarka MKL-u przyznaje, że na 12 dni przed rozpoczęciem zawodów jest w dobrej formie. - To pozytywny prognostyk - uważa Pyrek.
Monika Pyrek ma dwa medale MŚ: srebrny i brązowy. W kolekcji brakuje tylko złota. Zawodniczka nie obiecuje jednak, że ten medal zdobędzie w Osace.
Po raz pierwszy w imprezie weźmie udział Przemysław Czerwiński. - Trener przygotował mnie rewelacyjnie, jestem dobrej myśli - mówi Czerwiński.

Radio Szczecin