Piłkarze Pogoni Szczecin stoczą dziś swój drugi pojedynek w rozgrywkach o mistrzostwo IV ligi. Podopieczni Marcina Kaczmarka w wyjazdowym meczu zmierzą się z Pogonią Barlinek.
Barlinek godzina 17.00. Tłumy kibiców, bordowo-granatowe barwy i zakorkowane centralne ulice tej miejscowości. Powód to przyjazd fanów Pogoni, którzy w sile około tysiąca osób awizowali swój przyjazd do Barlinka:
- Stadion nasz jest nieduży - ubolewa Antoni Wieczorek, prezes Pogoni Barlinek. - Pojemnosć to około tysiąca osób.
Mecz można oglądać na stojąco, ale to nie jedyne zmartwienie gospodarzy dzisiejszego meczu. - Nie ma też parkingów dla samochodów - dodaje prezes Wieczorek.
Portowcy, po remisie z Victorią Przecław, liczą na komplet punktów i nie zważają na to, że do końca sierpnia grać będą musieli praktycznie co 3 dni. - To pozwoli na zgranie drużyny - cieszy się Grzegorz Matlak, obrońca Pogoni.
Mecz Pogoni z Pogonią rozpocznie się o godzinie 17 na stadionie przy ul. Sportowej. Bilety po 5 złotych.
- Stadion nasz jest nieduży - ubolewa Antoni Wieczorek, prezes Pogoni Barlinek. - Pojemnosć to około tysiąca osób.
Mecz można oglądać na stojąco, ale to nie jedyne zmartwienie gospodarzy dzisiejszego meczu. - Nie ma też parkingów dla samochodów - dodaje prezes Wieczorek.
Portowcy, po remisie z Victorią Przecław, liczą na komplet punktów i nie zważają na to, że do końca sierpnia grać będą musieli praktycznie co 3 dni. - To pozwoli na zgranie drużyny - cieszy się Grzegorz Matlak, obrońca Pogoni.
Mecz Pogoni z Pogonią rozpocznie się o godzinie 17 na stadionie przy ul. Sportowej. Bilety po 5 złotych.

Radio Szczecin