Ponad 350 tysięcy złotych "zaginęło" w tajemniczych okolicznościach w drodze ze szczecińskiego urzędu miasta do klubów sportowych.
Na wniosek prezydenta radni zgodzili się przeznaczyć dodatkowe 650 tysięcy złotych na promocje miasta przez sport. Ta suma po podziale miała trafić do siedmiu klubów. Tymczasem w ogłoszonym przez prezydenta Szczecina konkursie ofert dla klubów maksymalna wysokość środków miasta na promocje przez sport wynosi 292 tysiące 500 złotych. Nie wiadomo co stało się z brakującą sumą.
Zastępca prezydenta Szczecina i dyrektor wydziału sportu są na urlopach. Z dodatkowych pieniędzy mogą skorzystać tylko kluby będące stowarzyszeniami sportowymi zajmującymi się piłką ręczną kobiet i mężczyzn, piłką siatkową kobiet i mężczyzn oraz piłką nożną kobiet i mężczyzn i występującymi w rozgrywkach ekstraklasy, pierwszej, drugiej oraz trzeciej ligi.
Kluby mają czas do 22 sierpnia. W promocji miasta przez sport urzędnicy pominęli koszykówkę - to oznacza, że z pomocy nie skorzystają drugoligowi koszykarze AZS-u Szczecin.
Zastępca prezydenta Szczecina i dyrektor wydziału sportu są na urlopach. Z dodatkowych pieniędzy mogą skorzystać tylko kluby będące stowarzyszeniami sportowymi zajmującymi się piłką ręczną kobiet i mężczyzn, piłką siatkową kobiet i mężczyzn oraz piłką nożną kobiet i mężczyzn i występującymi w rozgrywkach ekstraklasy, pierwszej, drugiej oraz trzeciej ligi.
Kluby mają czas do 22 sierpnia. W promocji miasta przez sport urzędnicy pominęli koszykówkę - to oznacza, że z pomocy nie skorzystają drugoligowi koszykarze AZS-u Szczecin.

Radio Szczecin