Piłkarze Pogoni Szczecin rozegrają dziś kolejny mecz w rozgrywkach o mistrzostwo IV ligi.
Podopieczni Marcina Kaczmarka przed własną publicznością zmierzą się z Energetykiem Gryfino. Po dwóch remisach miny wszystkich osób związanych z Pogonią nieco straciły na pewności. - Temu zespołowi potrzeba jeszcze trochę czasu - zaznacza Dariusz Adamczuk. - Dla mnie będzie niezmiernie ważne, żeby drużyna walczyła od pierwszej do ostatniej minuty.
Niezmiernie ważne są także punkty, bez których trudno myśleć o budowie szczecińskiej piłki. - Ale i punkty zaczną się gromadzić na koncie Pogoni - uważa Marcin Kaczmarek, szkoleniowiec portowej drużyny. - Musimy rozmawiać z zawodnikami, wyciągać wnioski, korygować błędy i przystąpić do ataku na pozycję lidera.
Z optymizmem w przyszłość patrzy też prezes Pogoni, Artur Kałużny, który jednak dostrzega siłę IV-ligowej rywalizacji. - Pieniądze i marka nie gra, trzeba pewne rzeczy wybiegać i wylać trochę potu na boisku - uważa Kałużny.
Początek dzisiejszego meczu o godzinie 17. Bilety na spotkanie z Energetykiem Gryfino są w cenie 6 i 11 złotych.
Niezmiernie ważne są także punkty, bez których trudno myśleć o budowie szczecińskiej piłki. - Ale i punkty zaczną się gromadzić na koncie Pogoni - uważa Marcin Kaczmarek, szkoleniowiec portowej drużyny. - Musimy rozmawiać z zawodnikami, wyciągać wnioski, korygować błędy i przystąpić do ataku na pozycję lidera.
Z optymizmem w przyszłość patrzy też prezes Pogoni, Artur Kałużny, który jednak dostrzega siłę IV-ligowej rywalizacji. - Pieniądze i marka nie gra, trzeba pewne rzeczy wybiegać i wylać trochę potu na boisku - uważa Kałużny.
Początek dzisiejszego meczu o godzinie 17. Bilety na spotkanie z Energetykiem Gryfino są w cenie 6 i 11 złotych.

Radio Szczecin