Prawie dwa tygodnie temu piłkarze Pogoni rozpoczęli Ekstraklasa Bin Challenge. Challenge, bo to wyzwanie dla najlepszych piłkarzy - muszą siedząc naprzeciwko siebie podawać sobie piłkę głową. Bin, czyli kosz - bo na końcu piłka ląduje w koszu na śmieci.
Po udanym zaliczeniu wyzwania, pomocnik Rafał Grzyb nominował kolejną drużynę.
- Mam nadzieję, że dorównaliśmy przynajmniej Pogoni Szczecin. W tej chwili nasze zadanie wędruje do Cracovii Kraków - mówił Grzyb.
Na wykonanie zadania jest tydzień. Choć Jagiellonia trochę ten termin przekroczyła, białostoczanie tłumaczyli się brakiem zawodników na treningach. Czy Cracovia na wyzwanie odpowie, dowiemy się niedługo. Bin Challenge to popularna zabawa drużyn, nie tylko piłkarskich, na zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych. W Polsce zaczęli ją zawodnicy Pogoni Szczecin.
Źródło: JagaTV
- Mam nadzieję, że dorównaliśmy przynajmniej Pogoni Szczecin. W tej chwili nasze zadanie wędruje do Cracovii Kraków - mówił Grzyb.
Na wykonanie zadania jest tydzień. Choć Jagiellonia trochę ten termin przekroczyła, białostoczanie tłumaczyli się brakiem zawodników na treningach. Czy Cracovia na wyzwanie odpowie, dowiemy się niedługo. Bin Challenge to popularna zabawa drużyn, nie tylko piłkarskich, na zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych. W Polsce zaczęli ją zawodnicy Pogoni Szczecin.
Źródło: JagaTV

Radio Szczecin