Szczecińskie Centrum Tenisowe od dziś gości najlepszych zawodników w Polsce, którzy rozpoczynają walkę o mistrzostwo kraju w kategorii seniorów i seniorek.
Na kortach hali tenisowej przy ul. Dąbskiej zabraknie jednak reprezentantów Polski walczących w turniejach międzynarodowych.
Bez sióstr Radwańskich czy też Łukasza Kubota, ale za to z Błażejem Koniuszem i Olgą Brózdą rozpoczną się dziś zmagania tenisistów. - To pierwsza tego typu impreza w Szczecinie, który otrzymał prawa do organizacji mistrzostw, dzięki dobrym recenzjom po przeprowadzonych turniejach juniorskich - podkreśla Tomasz Nierzychowski, prezes Szczecińskiego Klubu Tenisowego. - Mamy nadzieję, że impreza wejdzie na stałe do kalendarza.
I właśnie też ze względu na dobrą nawierzchnię do Szczecina przyjadą czołowi zawodnicy i zawodniczki, aby móc powalczyć o krajowy prymat pod dachem. - Nawierzchnia nie jest bardzo szybka, mecze są bardzo ciekawe i jest dużo wymian - mówi Nierzychowski.
Najwyżej rozstawionymi zawodnikami zostali Błażej Koniusz i Olga Brózda, ale serca szczecińskich kibiców bić będą dla drugiej rakiety turnieju Magdaleny Kiszczyńskiej. - Nadzieje na udział w rywalizacji ma jeszcze kilkoro naszych zawodników, ale o tym czy zagrają z najlepszymi, zadecydują dzisiejsze eliminacje - podkreśla Janusz Korzeniewicz, dyrektor turnieju.
Dziś odbędą się eliminacje, a o godzinie 19 nastąpi uroczyste otwarcie turnieju.
Bez sióstr Radwańskich czy też Łukasza Kubota, ale za to z Błażejem Koniuszem i Olgą Brózdą rozpoczną się dziś zmagania tenisistów. - To pierwsza tego typu impreza w Szczecinie, który otrzymał prawa do organizacji mistrzostw, dzięki dobrym recenzjom po przeprowadzonych turniejach juniorskich - podkreśla Tomasz Nierzychowski, prezes Szczecińskiego Klubu Tenisowego. - Mamy nadzieję, że impreza wejdzie na stałe do kalendarza.
I właśnie też ze względu na dobrą nawierzchnię do Szczecina przyjadą czołowi zawodnicy i zawodniczki, aby móc powalczyć o krajowy prymat pod dachem. - Nawierzchnia nie jest bardzo szybka, mecze są bardzo ciekawe i jest dużo wymian - mówi Nierzychowski.
Najwyżej rozstawionymi zawodnikami zostali Błażej Koniusz i Olga Brózda, ale serca szczecińskich kibiców bić będą dla drugiej rakiety turnieju Magdaleny Kiszczyńskiej. - Nadzieje na udział w rywalizacji ma jeszcze kilkoro naszych zawodników, ale o tym czy zagrają z najlepszymi, zadecydują dzisiejsze eliminacje - podkreśla Janusz Korzeniewicz, dyrektor turnieju.
Dziś odbędą się eliminacje, a o godzinie 19 nastąpi uroczyste otwarcie turnieju.

Radio Szczecin